niedziela, 4 sierpnia 2013

TANIEC Z BACZYŃSKIM. Historia miłości Barbary i Krzysztofa Baczyńskich, Wiesław Budzyński


Krzysztof Kamil Baczyński

“Biała magia”

Stojąc przed lustrem ciszy
Barbara z rękami u włosów
nalewa w szklane ciało
srebrne kropelki głosu.

I wtedy jak dzban - światłem
zapełnia się i szkląca
przejmuje w siebie gwiazdy
i biały pył miesiąca.

Przez ciała drżący pryzmat
w muzyce białych iskier
łasice się prześlizną
jak snu puszyste listki.

Oszronią się w nim niedźwiedzie,
jasne od gwiazd polarnych,
i myszy się strumień przewiedzie
płynąc lawiną gwarną.

Aż napełniona mlecznie,
w sen się powoli zapadnie,
a czas melodyjnie osiądzie
kaskadą blasku na dnie.

Więc ma Barbara srebrne
ciało. W nim pręży się miękko
biała łasica milczenia
pod niewidzialną ręką.

Mój sierpień zawsze okryty jest mgiełką melancholii. Wspominam Powstanie Warszawskie, czytuję wiersze poetów tamtego okresu, ale przede wszystkim w myślach mam dzień 4 sierpnia, dzień śmierci Krzysztofa Kamila. I tak mi ten dzień upłynął, na przemyśleniach i czytaniu wierszy Baczyńskiego. To niezwykle ważny dla mnie poeta, którego poezję wojenną bardzo cenię, ale jeszcze bardziej kocham jego wiersze dla i o Basi. Nikt nie pisał tak pięknie o miłości, jak on. "Biała magia" jest moim ukochanym wierszem od ponad dwudziestu lat, chociaż nie jedynym, bo wiele erotyków i wierszy dedykowanych Basi autorstwa Baczyńskiego uwielbiam i prawie każdy z nich mogłabym nazwać "moim ukochanym". Zawsze fascynowała mnie i sama muza, jak i historia ich ogromnej miłości, stąd też lektura książki Wiesława Budzyńskiego, specjalisty od Baczyńskiego, który popełnił kilka książek dotyczących tego wielkiego i tragicznie zmarłego poety, w tym właśnie „Taniec z Baczyńskim”.


Z pewnością jest to książka dla miłośników poezji Krzysztofa Kamila, osób, których fascynuje ten niezwykły związek, raczej jako lektura uzupełniająca wiedzę o Baczyńskim, a koncentrująca się na miłości Krzysia i Basi. Autor dotarł do wielu dokumentów, szkiców Krzysztofa i Basi, zdjęć, a przede wszystkim do osób, które w jakiś sposób zetknęły się z jedną lub drugą stroną. Dlatego też często to samo wydarzenie przytaczane jest w książce kilka razy, tylko z innego punktu widzenia, chociażby przybycie Iwaszkiewicza na ślub Krzysia i Basi z ogromnym bukietem bzów, co u jednych wywołało zachwyt, a u drugich niesmak, bo jakże tak? Na ślub z bukietem bzów? Przecież to nie uchodzi!
Znajdziemy tam też opowieści znajomych Basi, jak i znajomych Krzysztofa, którzy często spotkali tylko przelotnie ich drugą połowę, a ciekawe są to spostrzeżenia, rzucające kompletnie inne światło.
Sporo dowiemy się też o rodzinie Baczyńskich oraz Drabczyńskich. Niewiele jest o ojcu Krzysztofa, ale on też był tym wielkim nieobecnym, małżeństwo rodziców Krzysztofa opierało się na grze pozorów. Sporo za to można dowiedzieć się o matce poety – Stefanii Baczyńskiej, pochodzenia żydowskiego, która broniła swego syna niczym lwica i kochała go egoistyczną i zaborczą miłością. Nie pokochała się za to ze swoją synową, a w wielu momentach książki podkreślone jest to, że wręcz się nienawidziły. Pomiędzy nimi zaś był Krzyś, kochający jedną i drugą, niechcący zranić jednej i niemogący się wyrzec drugiej.
Wspomniane są także poprzednie miłości Krzysztofa – Zuza i Anna, tej drugiej nawet się oświadczył na początku wojny, ale został odrzucony. Parę słów jest napisane również o pięknej Dagmarze, w której również kochał się poeta, a była ona mężatką.

Niezwykle interesująca książka dla wszystkich, którzy kochają wiersze Baczyńskiego. Rzuca jaśniejsze światło na związek Wielkiego Poety i jego muzy. Sama mam jeszcze w planach przeczytać „Miłość i śmierć Krzysztofa Kamila” oraz „Testament Krzysztofa Kamila” autorstwa Wiesława Budzyńskiego. Najchętniej przeczytałabym wszystko co wyszło spod pióra tego autora, ale innych książek dotyczących Baczyńskiego nie mam. Nie ustaję jednak w poszukiwaniach.



__________
Wiesław Budzyński, Taniec z Baczyńskim. Historia miłości Barbary i Krzysztofa Baczyńskich, Prószyński i S-ka, Warszawa 2001, s. 148.


---------------------

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania Polacy nie gęsi, Nie tylko literatura piękna, Z półki - 2013.

Image and video hosting by TinyPic

19 komentarzy:

  1. Piękny wiersz, piękna miłość, chętnie sięgnę po tę pozycję, bo Baczyńskiego bardzo sobie cenię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli tak jest, to istotnie, jest to ksiazka dla Ciebie.

      Usuń
  2. Zazdroszczę posiadania ukochanego poety. Mnie niestety żaden nie poruszył tak, bym mogła go nazwać takim mianem. Niestety chyba po prostu nie jestem tak wrażliwa na poezję. Tej książki nie planuje przeczytać, ale dzięki Tobie wiem, że to strzał w dziesiątkę dla wszystkich, którzy zaczytują się w wierszach Baczyńskiego. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nazwalbym siebie wielbicielka poezji, wiersze tylku kilku poetow czytam. Nie przemawia do mnie poezja wspolczesna, nie odnajduje sie w niej.
      Tak jak piszesz, ksiazke Budzynskiego polecilabym kazdemu, kto kocha Baczynskiego.

      Usuń
    2. Poezja współczesna jest niezrozumiała również dla mnie.

      Usuń
  3. Wiesz, mam książkę od kilku lat na półce, a jeszcze jej nie przeczytałam, a widzę, ze warto. Musze nadrobić zaległości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sie naszukalam tej ksiazki, a u Ciebie stoi nieprzeczytana! ;)
      A tak powaznie - to piekna historia, wiec warto do niej zajrzec.

      Usuń
  4. Zazdroszczę wrażliwości na poezję i rozumienie jej.
    Książkę jednak warto przeczytać by poznać obydwoje lepiej.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie glownie poezje pierwszej polowy XX wieku i polska klasyke, we wspolczesnje sie nie orientuje i nie przepadam.
      Ostatnio i tak coraz mniej wierszy czytam, nie potrafie sie jakos zatrzymac w biegu zycia.

      Usuń
  5. Nie jestem wielbicielką poezji Baczyńskiego (może dlatego, że jednak za tragiczna..), ale ten wątek jego związku z Basią i przedwczesnej śmierci zawsze mnie szalenie wzruszał.. Pamiętam, gdy czytałam "Kolumbów.." Bratnego i były tam postaci wzorowane na Baczyńskich - płakałam podczas scen torturowania Basi ;/ Trzymam kciuki za Twoje poszukiwania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, mam nadzieje, ze kiedys mi sie uda. Mam nature cierpiwego lowcy :D

      Usuń
  6. Pięknie napisana recenzja.
    Mnie też zawsze pociągała w jakiś sposób historia Basi i Krzysztofa, może ze względu na Mamę mam sentyment do Baś. Ta tragicznie przerwana historia, budzi sprzeciw i taki piekący smutek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzrusza mnie ta historia, a jeszcze bardziej to, jak nie marnowali czasu i jak bardzo sie kochali, jakby wiedzieli, ze musza sie spieszyc.

      Usuń
  7. Ja też mogę nazwać Baczyńskiego moim ulubionym poetą z ręką na sercu. Coś w jego wierszach mnie strasznie porusza! :D
    Nie czytam nigdy żadnych autobiografii czy podobnych książek o danym człowieku, ale ta wydaję mi się bardzo kusząca i dla mnie..
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiko, jesli lubisz Baczynskiego, to wszystkie ksiazki pana Budzynskiego powinny Cie zainteresowac. A "Taniec z..." moge tylko serdecznie polecic.

      Usuń
  8. Baczyński- ukochany poeta XX wieku, choć II jego połowa mnie raczej niezbyt ciekawi. Przemawia do mnie jeszcze kilku poetów, ale Baczyński chyba najbardziej wzrusza i porusza. I ta miłość do Barbary. Piękne , smutne , tragiczne. Uwielbiam jego wiersze, wszystkie. I kocham słuchać Demarczyk. Ten jej przejmujący głos , gdy śpiewa wiersze Krzysztofa. Nie czytałam książki, ale musi być interesująca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze wreszcie zdobyc plyte Demarczyk, bo nie znam wierszy Bacczynskiego w jej wykonaniu, ale jesli Ciebie wzruszaja, to mysle, ze mnie tez beda :)
      Ksiazka powinna Ci sie spodobac:)

      Usuń
  9. Uwielbiam zarówno twórczość Baczyńskiego jak i tą postać, to mój ulubiony poeta, za sierpień to dla mnie również melancholijny miesiąc czytania jego wierszy i rozmyślań nad powstaniem. Dotychczas udało mi się przeczytać jedynie "Miłość i śmierć Krzysztofa Kamila" i biografia bardzo mi się podobała. Teraz poszukuję właśnie tej książki o której piszesz, jako, ze jestem zafascynowana relacją Basi i Krzysztofa- ich historia wzrusza i ujmuje, a w "Miłości..." nie było o niej tyle na ile liczyłam, dlatego zastanawiam się skąd wytrzasnęłaś tę książkę, bo ja nigdzie jej nie widzę? Bardzo proszę o odpowiedź! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Christianevero, ksiazke zdobylam na Allegro, tak wiec zachecam do polowania i zycze powodzenia.

      Usuń

Za Twój czas i każde pozostawione słowo bardzo dziękuję :)