Uśmiechnęłam się pod nosem węsząc tandetny
chwyt marketingowy. Nie wierzyłam, aby te słowa miały jakiekolwiek znaczenie. A
miały.
Czytając „Pochwałę macochy” miałam wrażenie, że podglądam sąsiadów przez okno, towarzyszę im podczas wykonywania przez nich zwykłych,
aczkolwiek intymnych czynności, zaglądam również do ich alkowy. Nie mogłam pozbyć się
uczucia niesmaku do samej siebie. Don Rigoberto przeżywa swą drugą młodość z
nowo poślubioną czterdziestoletnią Lukrecją. Wielbi ją całą duszą i każdą
komórką swego ciała. W nocy małżonkowie doświadczają nieziemskich rozkoszy w
sypialni, a w dzień starają się być dobrymi rodzicami dla małego Fonsita.
Fonsito- chłopiec o urodzie anioła i bardzo pokrętnej duszy- staje się niemałym
wyzwaniem dla macochy, a z każdym dniem matkowanie mu staje się coraz
trudniejsze…
Czymże jest krótka, aczkolwiek bulwersująca
„Pochwała macochy”? To wygląda jak tytuł
powiastki erotycznej i chyba w istocie po części nią jest. A może to tylko
przykrywka prześmiewczego Llosy? Llosa z typowym dla siebie bezwstydem i
nieskrępowaniem pisze tak samo szczegółowo o czyszczeniu uszu, defekacji czy
pielęgnacji stóp, jak i seksualnym życiu człowieka i jego upodobaniach w tej dziedzinie. W tej krótkiej książce
zdaje się hołdować maksymie „nic co ludzkie nie jest nam obce” i nie wstydzi się niczego. Przerywniki w postaci obrazów i przypowieści mają nie tylko
uwypuklać przywary, czy cechy bohaterów powieści, ale także nam uświadamiać, że
tematyka jest stara jak świat, od zawsze obecna w życiu człowieka, a
jednocześnie wciąż kontrowersyjna. Nawet
jeśli pewne zachowania w sferze seksualnej uważamy złe i mocno niestosowne, to
nawet wtedy, gdy ostrzega się nas przed zawartością książki – ciągle po nią
sięgamy… Pruderyjni, a jednocześnie wyuzdani?
Ja sięgnęłam, przeczytałam i nie spodobało mi
się. Zbyt dosłowna i niesmaczna jak dla mnie, a inteligentne kruczki pisarskie
i swoiste poczucie humoru Llosy w moich oczach ją nie ratują. Not my cup of tea.
--------------------
Książkę przeczytałam w ramach wyzwania "Projekt Nobliści"
Zdania napisane kursywą są cytatami z książki.