Uwielbiam snuć noworoczne plany, w tym także te czytelnicze. A więc do dzieła!
I. Poniżej lista 36 książek, które zamierzam na 100% przeczytać w 2013 roku. Są tam i moje wyrzuty sumienia, są i takie, za którymi długo się uganiałam, aby potem odłożyć je na półki z satysfakcją zdobywcy i... zapomnieć o nich na długo. Dlaczego 36? Zamierzam bowiem miesięcznie zrobić listę 6 książek, które chcę przeczytać, a wśród nich mają się znaleźć 3 z poniższej listy. Szóstka to dobra liczba. Wychodzi mi, że średnio miesięcznie czytam około 12 książek, więc 6 to akurat połowa. Reszta niech będzie spontanicznym wyborem.
- Anna Karenina, Lew Tołstoj
- Atlas chmur, David Mitchell
- Atlas Zbuntowany, Ayn Rand
- Biały Tygrys, Aravind Adiga
- Biesy, Fiodor Dostojewski
- Blondynka, Joyce Carol Oates
- Bracia Karamazow, Fiodor Dostojewski
- Brak tchu, George Orwell
- Chłopiec z Salskich Stepów, Igor Newerly
- City, Alessandro Baricco
- Crimen, Józef Hen
- Czas honoru, Jarosław Sokół
- Czas honoru. Przed burzą, Jarosław Sokół
- Dom Duchów, Isabel Allende
- Dziennik, Anne Frank
- Dziennik norymberski, Gustave Mark Gilbert
- Grona gniewu, John Steinbeck
- Iskra życia, Erich Maria Remarque
- Kamal. Opowieści starego Kairu, Nadżib Mahfuz
- Każdy umiera w samotności, Hans Fallada
- Miasteczko Middlemarch, George Eliot
- Moja historia czytania, Alberto Manguel
- Moja siostra moja miłość, Joyce Carol Oates
- Nagi sad, Wiesław Myśliwski
- Na wschód od Edenu, John Steinbeck
- Opowieści starego Kairu, Nadżib Mahfuz
- Portret damy, Henry James
- Prochy Angeli, Frank McCourt
- Shantaram, Gregory David Roberts
- Słońce Scortów, Laurent Gaude
- Sprawiedliwość w Dachau, Joshua M. Greene
- Sto lat samotności, Gabriel Garcia Marquez
- Traktat o łuskaniu fasoli, Wiesław Myśliwski
- Wszystko jest iluminacją, Jonathan Safran Foer
- Wysepka, Andrea Levy
- Zasypie wszystko, zawieje..., Włodzimierz Odojewski
II. Przeczytać więcej książek następujących autorów:
- Bernard Cornwell
- Philippa Gregory ("Władczyni rzek")
- Pearl Buck ("Łaskawa ziemia", "Synowie")
- Siostry Bronte ("Profesor" Charlotte Bronte)
- Elif Safak
- Magda Szabo
Wynika to z potrzeby mojego serca i zainteresowania.
III. Przeczytać 144 książek, czyli utrzymać czytanie 12 książek na miesiąc. Jeśli będzie mniej, to też nic się nie stanie. Nie samymi książkami człowiek żyje.
IV. Kontynuować udział w wybranych wyzwaniach. W tym do wyzwania z półki, gdzie zadeklarowałam, że powalczę o poziom 7 – “Mistrza”, czyli przeczytam powyżej 31 pozycji zakupionych przed 2013.
Wyzwanie ukończyłam 22 marca 2013 roku.
Wyzwanie ukończyłam 22 marca 2013 roku.
V. Na 5 przeczytanych książek z własnego księgozbioru kupić 1 (słownie – jedną).
Mam ogromną nadzieję, że uda mi się zrealizować tych 5 punktów.

Życzę Ci tego! :)
OdpowiedzUsuńPlany bardzo ambitne, ja w minionym roku niestety zostałam daleko w tyle z ilością książek i w ogóle wypadłam z blogosfery. Bardzo chciałabym się poprawić. Na razie planuję podgonić to, co zgromadziłam w domu - jest tego sporo, a niektóre książki leżą już ponad rok.
Na Twojej liście wiele tytułów, które i mnie interesują.
Ech - niech wszystko nam się udaje!
Pozdrawiam serdecznie! :)
Dziekuje! Niech nam sie uda - mnie i Tobie!
UsuńPlany moze ambitne, ale u mnie, jak i u Ciebie, zaleglosci ksiazkowe, ktorych chcialabym sie pozbyc.
Serdecznie pozdrawiam!
O, plany bardzo ambitne. Trzymam za Ciebie kciuki i czekam na recenzje m.in. ,,Anny Kareniny" i ,,Atlasu chmur" :)
OdpowiedzUsuńNa pewno do nich dojde. Dziekuje!
UsuńAmbitne plany :) Ja postanowiłam wybrać 15 książek - trochę ponad 1 miesięcznie i mam nadzieję, że się powiedzie. Na Twojej liście jest sporo interesujących pozycji, szczególnie podobały mi się "Dom duchów" i "Sto lat samotności", sama mam zamiar przeczytać "Atlas chmur" i "Trafny wybór", chętnie przeczytałaby też obie książki Steinbecka.
OdpowiedzUsuń"Dom Duchow" jest trzeci chronologicznie. Dwie pierwsze ksiazki pochlonelam, a potem jakos odsuwalam w czasie przeczytanie trzeciej, dlatego tez znalazl sie na lisci. Trzymam kciuki, aby i Twoje plany sie udalo zrealizowac.
UsuńFantastyczne plany, życzę aby udało Ci się je zrealizować..
OdpowiedzUsuńDziekuje!
UsuńMamy wspólne punkty na ten rok - 1, 26 i 31 :) A 5, 15, 18, 21 i 25 też mam w planach, tylko późniejszych.
OdpowiedzUsuńJestem ogromnie ciekawa, jak ci się spodoba "Sto lat". Co do "Kareniny", to czytało mi się ją świetnie, tylko pod koniec miałam wrażenie pewnego zmęczenia materiału, a poza tym Lewin im dalej, tym bardziej mi działał na nerwy. Niemniej - Tołstoj wciąga zdecydowanie, więc wspaniałych wrażeń! I powodzenia w wyzwaniach :)
(Twoje "jedna na pięć" to dla mnie na razie za surowe, ale coś niestety jest na rzeczy z tym ograniczaniem kupowania książek, gdy "przerabianie zakupów" zostaje coraz bardziej w tyle w stosunku do samych zakupów).
Dziekuje, mam nadzieje, ze mi sie uda:)
UsuńJak pamietasz, na poczatku mialam w planach 1:10, ale tego chyba nie mialabym szans dotrzymac, wiec wybralam 1:5, mam nadzieje, ze sie uda:)
Wiele z wymienionych przez Ciebie pozycji sama chciałabym przeczytać, a przede wszystkim chciałabym czytać tak jak Ty 12 książek n w miesiącu. Dla mnie to nierealne, ale Tobie życzę aby udało Ci się w 100% zrealizować to wszystko co sobie zaplanowałaś.
OdpowiedzUsuńHalinko dziekuje, dosyc szybko czytam, poza tym pozno chodze spac. Kiedy dom jest cichy i wszyscy juz spia - to jest moj czas na czytanie ksiazek.
UsuńNajbardziej mi się ten plan podoba. Moim postanowieniem noworocznym jest nie robić planu, tylko iść na żywioł, może wówczas uda mi się więcej tytułów przeczytać, bo na półkach zalega jakaś setka nieprzeczytanych i aż mi żal ich.
OdpowiedzUsuńJa juz probowalam isc na zywiol, ale okazalo sie, ze kupilam mnostwo ksiazek, a tych, ktore byly w domu nie ruszylam, wiec to chyba nie dla mnie.
UsuńJednka Tobie zycze powodzenia! Kazdy musi sobie opracowac wlasna metode. :)
Widzę, że wpisałaś na listę dwie monumentalne powieści Oaetes - moje ulubione!! jestem ciekawa Twoich wrażeń :) Odojewski też dość ciężka lektura, choć z innej przyczyny. Polecam na jakiś lżejszy moment, bo oniryczny klimat tej powieści oraz wpleciona tematyka Katynia mogą obniżyć nastrój.
OdpowiedzUsuń"Shantaram" też jest w moich planach, czeka już prawie trzy lata na półce (ajaj..), podobnie jak "Atlas chmur" (na szczęście czeka od niedawna ;D) czy "Na wschód od Edenu" ;)
Oates czeka u mnie juz dlugo, szczegolnie "Blondynka". Czas sie rozprawic z jej ksiazkami, a te chce przeczytac na 100%. Pociesze Cie, ze "Shantaram" tez czeka na przeczytanie jakies dwa lata, jak nie wiecej:(.
Usuń"Na wschod od Edenu" czytalam, ale tylko tom pierwszy, bo tom drugi dostal nog i wybyl z domu mojej Babci, wiec teraz mam okazje przeczytac wreszcie calosc.
Bardzo dobre postanowienia, choć podziwiam bardzo te 12 książek na miesiąc. Ja przeczytałam w tym roku 103 i to wynik o wiele lepszy niż w poprzednio. Planów nie robię, bo nie wiem, jak będzie wyglądało moje życie z dwójką maluchów ;) Ale też od dawna poluję na "Moja siostra moja miłość", Cornwella, od wieków planuję Myśliwskiego (trzy książki stoją na półce nieruszone!), a Szabo i Singer właśnie do mnie lecą :)
OdpowiedzUsuńJa mam tylko jednego Maluszka w domu, wiec wiem, jak bywa. Gdyby nie to, ze stosunkowo szybko czytam i malo spie, to pewnie nie dalabym rady.
UsuńNa liscie sa rozne ksiazki, mam nadzieje, ze lektura niektorych rozpali moja ciekawosc i rozbudzi apetyt na inne ksiazki tych autorow, ktore lezakuja na polkach:)
Na razie też mam jednego ;) Ale ja niestety bardzo wolno czytam :(
UsuńMniej więcej połowę z listy chciałabym poznać w najbliższej przyszłości. Tyle że ja nie lubię i nie narzucam nigdy(?) na siebie ram, więc to zależy od przypadku i kaprysu, kiedy po dane pozycje sięgnę. W każdym razie powodzenia w realizowaniu planów.
OdpowiedzUsuńDziekuje. Rozumiem, kazdy jest inny. Mnie plan pozwala nieco sie zorganizowac i uzmyslowic sobie swoje braki, ogarnac lektury na polkach. Nie jest to jakies sztywne, a i ciagle jest zabawa, chociaz takze troche praca nad soba, bo slabosci charakteru mam wiele:)
UsuńJeszcze jedno - swego czasu nakupowalam duzo roznych ksiazek, ktore chcialam/ czulam, ze musze/ polecono mi/ zachwycilam sie recenzjami/. Teraz trzeba to jakos ogarnac. Stad udzial w wyzwaniach, ktore sa w wiekszosci dobrane do posiadanych juz wczesniej ksiazek. Nie mam ambicji czytania wiecej, przejrzalam po prostu liczby czytanych ksiazek w ostatnich latach i wyszlo mi, ze srednio czytam 12, wiec tych dwunastu na miesiac bede trzymac sie dalej. To i tak, wedlug mnie, bardzo duzo ksiazek.
UsuńW koncu nie samymi ksiazkami czlowiek zyje, ktore daja mi ogromna radosc, ale najwazniejsza jest moja rodzina, pozniej praca, pozniej wiele innych rzecz, no i ksiazki:)
Plany bardzo ambitne, zazdroszczę! :)
OdpowiedzUsuńZobaczymy, co z tego wyjdzie:)
Usuńtrzymam kciuki!!! :) postanowienia i plany interesujące! :)"atlas chmur" i mnie ostatnio zainteresował :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia, mam nadzieję, że uda Ci się wszystko zrealizować ;)
OdpowiedzUsuńJa rowniez mam taka nadzieje. Dziekuje:)
UsuńPiękne plany :-) Powodzenia!
OdpowiedzUsuńPlany ambitne to dobrze o Tobie świadczy. Sama na swojej liście mam ( tzn na tej drugiej nie LC) powieści nr 2, 5, 16 ,25. Polecam Braci Karamazow.
OdpowiedzUsuńno i podobnie jak ty zamierzam poznać twórczość sióstr Bronte.
Usuńi jeszcze nr 31.
UsuńDostojewski to moj wieli wyrzut sumienia, mam nadzieje w tym roku wreszcie poznac jego tworczosc.
UsuńTwoj wpis przypomina mi, ze pierwszy kwartal juz prawie za nami, wiec musze przeczytac wreszcie cos Cornwell Gregory i Singera, bo znowu sie zaleza na czas nieokreslony)