poniedziałek, 13 maja 2013

SYNOWIE, PEARL S. BUCK



„Synowie” Pearl S. Buck jest drugim tomem trylogii „Ziemski dom” traktującym o losach trzech synów Wang Lunga, którego życie poznajemy w części pierwszej.  Wang Lung, który tak ukochał ziemię, zakupił jej takie mnóstwo, że jego synowie mogli uważać się za bogaczy. Miał on ogromną nadzieję, że synowie nie tylko nie pozbędą się żadnego poletka, ale będą dbać o  stworzoną przez niego potęgę i umocnią znaczenie rodziny. Jak to często bywa, marzenia Wang Lunga zupełnie nie pokrywały się z zamierzeniami jego synów, którzy już przy jego łożu śmierci układali plany, jakby się tej ziemi pozbyć, najlepiej z największym zyskiem. Wang Starszy był mężczyzną słabego ducha, dbającym jedynie o luksusy i przyjemności ciała, nie miał ochoty zostać ziemianinem, ponieważ nie chciał zmieniać swojego mieszczańskiego stylu życia. Wang Drugi chciał swoje życie poświecić sprzedaży ziarna i pomnażaniu w handlu pieniędzy. Natomiast najmłodszy, Wang Tygrys, który zapałał uczuciem do najmłodszej konkubiny swego ojca i uciekł z domu, nie zamierzał wiązać swego życia z miejscem, w którym się urodził i z ziemią, której nienawidził, tylko z wojskiem. I to właśnie o Wangu Tygrysie opowiada lwia część tej książki, o jego dążeniu do władzy i jej umacnianiu. Bardzo ładnie są scharakteryzowane sylwetki trzech braci, ze szczególnym wskazaniem na najmłodszego, którzy różnią się tak bardzo od siebie, że aż trudno uwierzyć, że mają tych samych rodziców.

Druga część trylogii podobała mi się mniej, zabrakło mi tutaj tego kolorytu Chin, który tak wspaniale Pearl Buck uchwyciła w części pierwszej. Warstwa obyczajowa jest znacznie uboższa. Tym razem autorka ukazuje nam życie prostych ludzi, którzy gnębieni są przez bandy rozbójników i często także przez samo wojsko, zabiera nas też na salę sądową i ukazuje niesprawiedliwość, która najczęściej dotyka najbiedniejszych. Kontrastuje te obrazy z życiem bogatych mieszczan, generałów i sędziego. Cenię ją za to, że zaglądała do brudnych zaułków i starała się przedstawić życie w ówczesnych Chinach z wielu stron, że opisywała losy tych, którzy nigdy nie mieli prawa głosu i nikomu wcześniej nawet nie przyszło do głowy, aby zająć się takim tematem.
Jednakże najdokładniej opisane sprawy wojskowe na tle rewolucyjnych zmian, jakie zachodziły w Chinach, nie interesowały mnie zwyczajnie aż tak bardzo.

Mimo tego, że byłam nieco rozczarowana samą historią, drugi tom trylogii czytało mi się całkiem dobrze, a to zasługa lekkiego pióra Pearl Buck i niezbyt skomplikowanej treści z wyraźnym przesłaniem, aby nie przenosić swoich marzeń i ambicji na dziecko, bez względu na czasy, w jakich się żyje.


Trylogia "Ziemski dom":
tom I - "Łaskawa ziemia"


_____________
Pearl S. Buck, Synowie, tom II trylogii Ziemski dom, Trylogia o Chinach, przeł. Jędrzej Polak, Muza, Warszawa 2006, s. 439.


Pierwsze zdanieWang Lung umierał. Umierał pośród pól w maleńkiej, ciemnej, wiekowej chacie z gliny, w izbie, w której sypiał jako młodzieniec, w tym samym łóżku, na którym zległ w noc poślubną. 

Ostatnie zdanieWtedy Wang tygrys oderwał w końcu dłoń od ust i sięgnął po wino, a przystawiwszy je do warg, pil łapczywie. Było dobre, gorące i smaczne. Wyciągnął rękę z kubkiem i szepnął:
- Jeszcze.
I nie zapłakał.


-------------------------

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania Projekt Nobliści,  Z półki - 2013, Z literą w tle.



Image and video hosting by TinyPic

11 komentarzy:

  1. Mam w planach oczywiście, ale pierwszą część czytałam tak dawno temu, że chyba niewiele z niej pamiętam. Szkoda, że tym razem autorka skupiła się na wojsku, bo mnie również ten wątek raczej nie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze trzecia czesc spodoba mi sie bardziej, dzieje sie w Chinach i USA.
      Mialam po prostu spore oczekiwania po bardzo dobrej czesci i sadzilam, ze druga czesc jest podobna.

      Usuń
    2. Rozumiem. Niestety tak to bywa z kontynuacjami, trylogiami itd. Pierwsza zazwyczaj jest najlepsza.

      Usuń
  2. No, oby trzeci tom bardziej cię zadowolił:) Niestety, nazbyt często drugie tomy rozczarowują :(
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rowniez mam taka nadzieje:) Bardzo lubie lekka proze Pearl Buck, wiec jedna nieco slabsza powiesc nie zniecheci mnie do jej tworczosci.

      Usuń
  3. "Synowie" stoją na mojej półce już od jakiegoś czasu, ale bardzo bym chciała zacząć tę trylogię jednak od pierwszego tomu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, ta trylogie trzeba czytac po kolei.

      Usuń
  4. Skąd ty wynajdujesz takie ciekawe perełki? Nigdy wcześniej nie spotkałam powyższej książki. Zaciekawiłaś mnie jednak, chociaż szkoda, że o samych Chinach troszkę jest tutaj mało, ale ogólnie rzecz biorąc jestem zainteresowana ową trylogią i chętnie rozejrzę się za jej pierwszym tomem. Może u mnie w bibliotece będą go mieli? Zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proze Pearl Buck lubie od dawna, potrafila pisac naprawde ciekawe i klimatyczne ksiazki. Postanowilam sobie, ze w tym roku nadrobie wszystkie jej ksiazki, ktore "nagromadzily mi sie" w mojej biblioteczce.
      Trylogia "Ziemski dom" jest naprawde przyjemna i mysle, ze bez problemu znajdziesz ja w bibliotece.

      Usuń
  5. A moze trylogię czytać bez drugiego tomu? Jak taki niezbyt? )))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeci tom jest o potomku Wangu Tygrysa, a ten z kolei jest glownym bohaterem tomu drugiego... Wiec nie wiem na ile jest wazny ten tom drugi, bo trzeciego jeszcze nie przeczytalam. Moze sie da :), a moze to tylko ja mam takie odczucia do srodkowej czesci, a innym sie podoba? Trudno to roztrzygnac :)

      Usuń

Za Twój czas i każde pozostawione słowo bardzo dziękuję :)