niedziela, 1 września 2013

Stos na wrzesień 2013

Przez wakacje stosów nie było, ale we wrześniu wracam do tradycyjnych planów czyteniczych na nadchodzący miesiąc.


Od góry:
1, 2, 3, 4 - Cykl "Ukłon w stronę cienia": Obrączka ze słomy, Krzew tamaryszku, Nie wierzę w powroty, Motyl z perłą Krystyny Nepomuckiej - kto jeszcze pamięta tą pisarkę? Książki Nepomuckiej widziałam w domu Babci i Mamy, ale nie było mi dane ich wcześniej przeczytać, a później gdzieś wywędrowały z biblioteczek. Niedawno uzbierałam dwa cykle (drugi to "Niedoskonała miłość"), a że mam ogromną ochotę na jakieś czytadła, to postanowiłam po nie sięgnąć. We wrześniu "Z literą w tle" czytamy autorów, których nazwisko zaczyna się na literę "N", a więc jak znalazł.
5. Opowieści starego Kairu, Nadżib Mahfuz - kiedyś kupiłam sobie książki tego noblisty, po czym ochota na czytanie mi przeszła. Zmobilizował mnie wrześniowy Book-Trotter, gdzie czytamy literaturę arabską.
6. Kamal. Opowieści starego Kairu, Nadżib Mahfuz - jak wyżej.
7. Legion, Elżbieta Cherezinska - moja ulubiona polska pisarka i upragniona książka, którą zostawiłam specjalnie na wrzesień. Zaczęłam już czytać i bardzo mi się podoba.


45 komentarzy:

  1. Marzy mi się "Legion". Słyszałam, że jest to świetna książka, więc będę wyczekiwać Twojej opinii :-)
    Przyjemnego czytania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zycze, aby marzenie sie spelnilo.
      Bardzo lubie Cherezinska i po 400 stronach zapowiada sie, ze moja opinia bedzie jak najbardziej pozytywna.

      Usuń
  2. To lubię:-)
    Nepomucką znam ale z tego cyklu Niedoskonałego. O tym nawet nie słyszałam więc z ciekawością przeczytam to co o nim napiszesz. Noblisbty w ogóle nie znam, wstyd chyba? Cherezińska szaleje! Pisze coraz większe knigi. Też ją muszę mieć)))
    Mariolu, miłego czytania..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ciekawa, jak mi podejdzie Nepomucka. Licze na niewymagajace a lzawe czytadlo :D.
      Nie, to zadne wstyd, sama go nie znam, tylko ze slyszenia i czytania na innych blogach:)
      Cherezinska chyba lubi takie obszerne historie, a ta wielkosc naprawde ma uzasadnienie, bez wielu watkow historia bylaby niepelna.

      Dziekuje bardzo!

      Usuń
  3. LEGION jest mega, po prostu. Zazdroszczę Ci, że masz go przed sobą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mna wlasnie polowa ksiazki i jestem pod ogromnym wrazeniem. Doskonale sie czyta. Wreszcie ktos sie odwazyl i napisal jak bylo.

      Usuń
  4. "Legionu" Ci zazdroszczę. Mahfuza bardzo lubię, ale akurat nie czytałam "Opowieści ze starego Kairu".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze i mnie Mahfuz podejdzie, do tej pory spogladalam na niegoz podejrzliwoscia, glownie dlatego, ze literatura dot. muzulmanow jakos mie nie frapuje.

      Usuń
  5. Ależ ten LEGION jest ogromny! Uwielbiam Cherezińską i zazdraszczam Ci tej pozycji ;)

    Nepomuckiej wstyd się przyznać ale chyba nic nie czytałam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, spore gabaryty, ale o dziwo rece mi nie mdleja przy czytaniu.
      Ja tez nie czytalam Nepomuckiej, chyba bum na nia byl jakies 20-30 lat temu, za mloda jeszcze bylam;)

      Usuń
  6. Ciekawi mnie zwłaszcza - a to niespodzianka - Legion :-) Z niecierpliwością czekam na recenzję!
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Legion czyta sie genialnie, a przeczuwam, ze najlepsze jeszcze przede mna w ostatnich 400 stronach:)

      Usuń
  7. Na pewno się domyślasz na którą recenzję będę czekać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie omieszkam napisac kilka slow na temat "Legionu" :)

      Usuń
  8. Jestem ciekawa "Opowieści starego Kairu", więc czekam na recenzję! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ogromnie ciekawa jak Mahfuz pisze, pare slow napisze na pewno.
      Rowniez cieplo pozdrawiam.

      Usuń
  9. Ten "Legion" za mną chodzi i nie chce się odczepić :/ A jak widzę go u kogoś, to jeszcze bardziej mam na niego ochotę, meh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dada, u mnie nie bylo opcji, aby go nie miec :)
      Mam przeczucie, ze ta pozycja Cherezinskiej przypadlaby Ci do gustu :)

      Usuń
  10. Nepomuckiej czytałam wszystko, Legion przeda mną, a zapaliłam się do Opowieści starego Kairu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli czytalas wszystko Nepomuckiej, to chyba powinnam nastawic sie na dobra lekture? Mam taka nadzieje. :)

      Usuń
  11. Pierwszy raz słyszę o Krystynie Nepomuckiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byla pisarka popularna 20-30 lat temu, pewnie dlatego, tak sadze.

      Usuń
  12. Czytałam tylko cykl Nepomuckiej o małżeństwie niedoskonałym. To bardzo ciekawe książki, napisane z humorem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo mi to czytac, wlasnie na cos takiego sie nastawiam :)
      Mam nadzieje, ze sie nie zawiode:)

      Usuń
  13. Z chęcią przeczytałabym Niepomucką i Legion.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, mam nadzieje, ze kiedys ci sie uda, a ja wtedy chetnie przeczytam o Twoich wrazeniach.

      Usuń
  14. Żadnego tytułu nie kojarzę, ale chętnie przeczytam recenzje. Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeju! nie kojarze żadnej pozycji, ale życze miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Żadnej z Twoich "stosikowych" książek nie czytałam, więc niecierpliwie czekam na wrażenia z lektury.
    Zainteresowało mnie nazwisko Cherezińska, kompletnie nie kojarzę, a piszesz, że to Twoja ulubiona polska pisarka. Zaintrygowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zas czytalam prawie wszystko Cherezinskiej i bardzo, bardoz lubie.
      Lubie intrygowac :)

      Usuń
  17. No cóż - miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. "Legion" znalazłby tysiąc zastosowań (nie tylko jako lektura, ale i ciężarek, broń na komary/złodziei, podstawa pod chybotliwy stolik itp.). ;)
    Ale najbardziej zazdroszczę ci Mahfuza. W żadnym lokalnym antykwariacie nie mogę go upolować, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z "Legionem" w torebce poruszam sie noca po ulicach bez obaw. Ha ha.
      U mnie Mahfuz grzeje miejsce napolce chyba od 3 lat, a i wtedy juz nie bylo latwo go kupic. Trzymam kciuki, aby kiedys Ci sie udalo.

      Usuń
  19. "Legion" faktycznie jest spory, ale czyta sie dobrze, litery sa dobrej wielkosci i wbrew pozorom nie jest taka ciezka.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa jestem Mahfuza. Jakoś tak sama nie potrafię się zmobilizować do sięgnięcia po jego książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez nie moge sie zmobilizowac gdyby nie wyzwanie, pewnie czekalby jeszcze dlugo :)

      Usuń
  21. Czytałam wszystkie cztery książki Nepomuckiej. To chyba są jej najlepsze powieści - ten czteroksiąg.
    Najpierw mnóstwo lat temu czytałam"Obrączkę ze słomy". Później po latach szukałam jej i dowiedziałam się, że jest dalszy ciąg. Pożyczyłam z biblioteki i przeczytałam wszystkie. Jak się uda tanio kupić to może sobie skompletuję by do nich znów wrócić.
    To się bardzo dobrze czyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natanno, ksiazki kupilam pod Twoim wplywem, pamietam, ze kiedys u kogos bardzo cieplo sie o nich wypowiedzialas w jakims komentarzu. Sama kupilam swoje na Allegro, zaplacilam chyba 20 zl za cztery.
      Miod na moje serca, wlasnie takiej lektury potrzebuje, z tym ze po lekturze "Legionu" musze troche zaczerpnac oddechu po wojennej tematyce.

      Usuń

Za Twój czas i każde pozostawione słowo bardzo dziękuję :)