Przez wakacje stosów nie było, ale we wrześniu wracam do tradycyjnych planów czyteniczych na nadchodzący miesiąc.
Od góry:
1, 2, 3, 4 - Cykl "Ukłon w stronę cienia": Obrączka ze słomy, Krzew tamaryszku, Nie wierzę w powroty, Motyl z perłą Krystyny Nepomuckiej - kto jeszcze pamięta tą pisarkę? Książki Nepomuckiej widziałam w domu Babci i Mamy, ale nie było mi dane ich wcześniej przeczytać, a później gdzieś wywędrowały z biblioteczek. Niedawno uzbierałam dwa cykle (drugi to "Niedoskonała miłość"), a że mam ogromną ochotę na jakieś czytadła, to postanowiłam po nie sięgnąć. We wrześniu "Z literą w tle" czytamy autorów, których nazwisko zaczyna się na literę "N", a więc jak znalazł.
5. Opowieści starego Kairu, Nadżib Mahfuz - kiedyś kupiłam sobie książki tego noblisty, po czym ochota na czytanie mi przeszła. Zmobilizował mnie wrześniowy Book-Trotter, gdzie czytamy literaturę arabską.
6. Kamal. Opowieści starego Kairu, Nadżib Mahfuz - jak wyżej.
7. Legion, Elżbieta Cherezinska - moja ulubiona polska pisarka i upragniona książka, którą zostawiłam specjalnie na wrzesień. Zaczęłam już czytać i bardzo mi się podoba.
Marzy mi się "Legion". Słyszałam, że jest to świetna książka, więc będę wyczekiwać Twojej opinii :-)
OdpowiedzUsuńPrzyjemnego czytania!
Zycze, aby marzenie sie spelnilo.
UsuńBardzo lubie Cherezinska i po 400 stronach zapowiada sie, ze moja opinia bedzie jak najbardziej pozytywna.
To lubię:-)
OdpowiedzUsuńNepomucką znam ale z tego cyklu Niedoskonałego. O tym nawet nie słyszałam więc z ciekawością przeczytam to co o nim napiszesz. Noblisbty w ogóle nie znam, wstyd chyba? Cherezińska szaleje! Pisze coraz większe knigi. Też ją muszę mieć)))
Mariolu, miłego czytania..
Sama jestem ciekawa, jak mi podejdzie Nepomucka. Licze na niewymagajace a lzawe czytadlo :D.
UsuńNie, to zadne wstyd, sama go nie znam, tylko ze slyszenia i czytania na innych blogach:)
Cherezinska chyba lubi takie obszerne historie, a ta wielkosc naprawde ma uzasadnienie, bez wielu watkow historia bylaby niepelna.
Dziekuje bardzo!
LEGION jest mega, po prostu. Zazdroszczę Ci, że masz go przed sobą
OdpowiedzUsuńZa mna wlasnie polowa ksiazki i jestem pod ogromnym wrazeniem. Doskonale sie czyta. Wreszcie ktos sie odwazyl i napisal jak bylo.
Usuń"Legionu" Ci zazdroszczę. Mahfuza bardzo lubię, ale akurat nie czytałam "Opowieści ze starego Kairu".
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, ze i mnie Mahfuz podejdzie, do tej pory spogladalam na niegoz podejrzliwoscia, glownie dlatego, ze literatura dot. muzulmanow jakos mie nie frapuje.
UsuńAleż ten LEGION jest ogromny! Uwielbiam Cherezińską i zazdraszczam Ci tej pozycji ;)
OdpowiedzUsuńNepomuckiej wstyd się przyznać ale chyba nic nie czytałam :/
Tak, spore gabaryty, ale o dziwo rece mi nie mdleja przy czytaniu.
UsuńJa tez nie czytalam Nepomuckiej, chyba bum na nia byl jakies 20-30 lat temu, za mloda jeszcze bylam;)
Ciekawi mnie zwłaszcza - a to niespodzianka - Legion :-) Z niecierpliwością czekam na recenzję!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :-)
Legion czyta sie genialnie, a przeczuwam, ze najlepsze jeszcze przede mna w ostatnich 400 stronach:)
UsuńNa pewno się domyślasz na którą recenzję będę czekać :D
OdpowiedzUsuńNie omieszkam napisac kilka slow na temat "Legionu" :)
UsuńJestem ciekawa "Opowieści starego Kairu", więc czekam na recenzję! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńSama jestem ogromnie ciekawa jak Mahfuz pisze, pare slow napisze na pewno.
UsuńRowniez cieplo pozdrawiam.
Ten "Legion" za mną chodzi i nie chce się odczepić :/ A jak widzę go u kogoś, to jeszcze bardziej mam na niego ochotę, meh...
OdpowiedzUsuńDada, u mnie nie bylo opcji, aby go nie miec :)
UsuńMam przeczucie, ze ta pozycja Cherezinskiej przypadlaby Ci do gustu :)
Nepomuckiej czytałam wszystko, Legion przeda mną, a zapaliłam się do Opowieści starego Kairu.
OdpowiedzUsuńJesli czytalas wszystko Nepomuckiej, to chyba powinnam nastawic sie na dobra lekture? Mam taka nadzieje. :)
UsuńPierwszy raz słyszę o Krystynie Nepomuckiej ;)
OdpowiedzUsuńTo byla pisarka popularna 20-30 lat temu, pewnie dlatego, tak sadze.
UsuńCzytałam tylko cykl Nepomuckiej o małżeństwie niedoskonałym. To bardzo ciekawe książki, napisane z humorem :-)
OdpowiedzUsuńMilo mi to czytac, wlasnie na cos takiego sie nastawiam :)
UsuńMam nadzieje, ze sie nie zawiode:)
Z chęcią przeczytałabym Niepomucką i Legion.
OdpowiedzUsuńBasiu, mam nadzieje, ze kiedys ci sie uda, a ja wtedy chetnie przeczytam o Twoich wrazeniach.
UsuńŻyczę miłego czytania! :)
OdpowiedzUsuńDziekuje bardzo!
UsuńŻadnego tytułu nie kojarzę, ale chętnie przeczytam recenzje. Miłego czytania!
OdpowiedzUsuńDziekuje :)
UsuńJeju! nie kojarze żadnej pozycji, ale życze miłej lektury :)
OdpowiedzUsuńDziekuje :)
UsuńŻadnej z Twoich "stosikowych" książek nie czytałam, więc niecierpliwie czekam na wrażenia z lektury.
OdpowiedzUsuńZainteresowało mnie nazwisko Cherezińska, kompletnie nie kojarzę, a piszesz, że to Twoja ulubiona polska pisarka. Zaintrygowałaś:)
Ja zas czytalam prawie wszystko Cherezinskiej i bardzo, bardoz lubie.
UsuńLubie intrygowac :)
No cóż - miłego czytania :)
OdpowiedzUsuńDziekuje bardzo:)
Usuń"Legion" znalazłby tysiąc zastosowań (nie tylko jako lektura, ale i ciężarek, broń na komary/złodziei, podstawa pod chybotliwy stolik itp.). ;)
OdpowiedzUsuńAle najbardziej zazdroszczę ci Mahfuza. W żadnym lokalnym antykwariacie nie mogę go upolować, niestety.
Z "Legionem" w torebce poruszam sie noca po ulicach bez obaw. Ha ha.
UsuńU mnie Mahfuz grzeje miejsce napolce chyba od 3 lat, a i wtedy juz nie bylo latwo go kupic. Trzymam kciuki, aby kiedys Ci sie udalo.
"Legion" faktycznie jest spory, ale czyta sie dobrze, litery sa dobrej wielkosci i wbrew pozorom nie jest taka ciezka.
OdpowiedzUsuńMiłego czytania :)
OdpowiedzUsuńDziekuje bardzo.
UsuńCiekawa jestem Mahfuza. Jakoś tak sama nie potrafię się zmobilizować do sięgnięcia po jego książki.
OdpowiedzUsuńJa rowniez nie moge sie zmobilizowac gdyby nie wyzwanie, pewnie czekalby jeszcze dlugo :)
UsuńCzytałam wszystkie cztery książki Nepomuckiej. To chyba są jej najlepsze powieści - ten czteroksiąg.
OdpowiedzUsuńNajpierw mnóstwo lat temu czytałam"Obrączkę ze słomy". Później po latach szukałam jej i dowiedziałam się, że jest dalszy ciąg. Pożyczyłam z biblioteki i przeczytałam wszystkie. Jak się uda tanio kupić to może sobie skompletuję by do nich znów wrócić.
To się bardzo dobrze czyta.
Natanno, ksiazki kupilam pod Twoim wplywem, pamietam, ze kiedys u kogos bardzo cieplo sie o nich wypowiedzialas w jakims komentarzu. Sama kupilam swoje na Allegro, zaplacilam chyba 20 zl za cztery.
UsuńMiod na moje serca, wlasnie takiej lektury potrzebuje, z tym ze po lekturze "Legionu" musze troche zaczerpnac oddechu po wojennej tematyce.