Pewnie, z eoplacilo sie dzwigac;) Szczegolnie, ze zakupy Mikolaj robil w Merlinie, ze dwa miesiace temu, jak wiekszosc tytulow byla poprzeceniana, nawet do 50% ;)
Wspaniałe tytuły, niektóre z nich mam. Przeczytałam już Syberiadę i Czas kukułczych gniazd oraz Tajgę, mam też tę czwartą i Kiersnowską, Eco oraz Navarro. Małą maturę pożyczyłam, ale chciałabym na własność, no i Pacjenci, nawet nie wiedziałam, ze wyszła. Wspaniałe prezenty i takie 'moje'
Dziękuję, sama jestem zachwycona hojnością Mikołaja. Na tajge musze zapolowac, moze uda mi sie gdzies zdobyc w antykwariacie;). Cudowna lektura mnie czeka, juz zacieram rece i wypatruje wolnych dni:)
Dokładnie - u mnie to działa tak samo, traktuję to jako swoistą inspirację :D Właśnie mnie zaintrygowałaś książkami Zbigniewa Domino, więc pewnie poszukam ich przy nadarzającej się okazji ;)
Ceram jest fajny, Mała matura mnie zachwyciła-jedna z najlepszych polskich powieści, jakie czytałam. Pozostałych pozycji nie znam a zazdroszcze, ale najbardziej Ile wart jest człowiek, choruję na tę książkę, czekam na twoją opinie.
Cerama kiedys czytalam, ale to bylo dawno temu i z biblioteki. Cieszy mnie, ze "Mala matura" tak ci sie podobala, bo licze na swietna lekture. Z dobrych zrodel wiem, ze "Ile wart byl czlowiek" byla chyba przeceniona o 40% w pazdzierniku w Merlinie, jak i kilka innych ksiazek, stad taka obfitosc ksiazek;)
To wszystko spod choinki?! Woooow! Najbardziej zazdroszczę chyba "Pacjentów". I właśnie mi przypomniałaś, że od wieków chciałam przeczytać "Bogowie, groby, uczeni".
"Pacjentow sama sobie zazdroszcze, to jedna z niewielu ksiazek Thorwalda,ktorej nie mam. Dwa miesiace temu byla do dostania w Merlinie po bardzo atrakcyjnej cenie, podbnie, jak "Bogowie..", Nmaietnie wtedy szeptalam Mikolajowi do ucha, ze te pozycje na pewno sie jeszcze zmieszcza na polkach;)
Wcale się nie dziwię, że czujesz się dopieszczona. Też bym była uradowana na widok takiego wielkiego stosu książek. Życzę zatem mega wrażeń podczas czytania. Pozdrawiam.
Ileż nieznanych mi tytułów! Oczy wyszły mi z orbit i nie wiedziała, co najpierw sprawdzić! Każdy tytuł interesujący, jak zwykle - jesteś dla mnie inspiracją.
Cudowne książkowe prezenty :) Widzę "Wyznania młodego pisarza" Eco! Też się niedawno cieszyłam tym nabytkiem, teraz czas przeczytać. Pożarłaś już coś ze świątecznych książkowych przysmaków?
A gdzie tam! Pracowałam w Święta i miedzy Świętami i dzisiaj również, wiec nie miałam szans, aby zagłębić się w jakiekolwiek ambitniejsze dzieło. Na razie relaksuję się i odmóżdżam:)
łoo matko! i to wszystko przyniósł Ci Mikołaj?! :D cholerka ciężki miał ten worek... :D ale nie ma co - kuszące tytuły! opłaciło się dźwigać :D
OdpowiedzUsuńPewnie, z eoplacilo sie dzwigac;)
UsuńSzczegolnie, ze zakupy Mikolaj robil w Merlinie, ze dwa miesiace temu, jak wiekszosc tytulow byla poprzeceniana, nawet do 50% ;)
Wspaniałe tytuły, niektóre z nich mam. Przeczytałam już Syberiadę i Czas kukułczych gniazd oraz Tajgę, mam też tę czwartą i Kiersnowską, Eco oraz Navarro. Małą maturę pożyczyłam, ale chciałabym na własność, no i Pacjenci, nawet nie wiedziałam, ze wyszła. Wspaniałe prezenty i takie 'moje'
OdpowiedzUsuńDziękuję, sama jestem zachwycona hojnością Mikołaja. Na tajge musze zapolowac, moze uda mi sie gdzies zdobyc w antykwariacie;). Cudowna lektura mnie czeka, juz zacieram rece i wypatruje wolnych dni:)
UsuńJakbym patrzyła na moje stosy ;) tylko tematyka nieco inna. Sprawdzam teraz Twoje książki na LC, bo niektórych w ogóle nie znam!
OdpowiedzUsuńJa mam podobnie, czesto podpatruje, co inni kupuja i sprawdzam. Zazwyczaj znajduje cos dla siebie:)
UsuńDokładnie - u mnie to działa tak samo, traktuję to jako swoistą inspirację :D Właśnie mnie zaintrygowałaś książkami Zbigniewa Domino, więc pewnie poszukam ich przy nadarzającej się okazji ;)
UsuńCeram jest fajny, Mała matura mnie zachwyciła-jedna z najlepszych polskich powieści, jakie czytałam.
OdpowiedzUsuńPozostałych pozycji nie znam a zazdroszcze, ale najbardziej Ile wart jest człowiek, choruję na tę książkę, czekam na twoją opinie.
Cerama kiedys czytalam, ale to bylo dawno temu i z biblioteki. Cieszy mnie, ze "Mala matura" tak ci sie podobala, bo licze na swietna lekture.
UsuńZ dobrych zrodel wiem, ze "Ile wart byl czlowiek" byla chyba przeceniona o 40% w pazdzierniku w Merlinie, jak i kilka innych ksiazek, stad taka obfitosc ksiazek;)
O rany, masz Cerama! Moje wydanie ma kilkanaście lat, nie miałam pojęcia o wznowieniu!
OdpowiedzUsuńCudowne prezenty, gratuluję!
Pozdrawiam serdecznie :-)
Tez bardoz sie ucieszylam z wznowienia i od razu ksiazka trafila na moja liste marzen:)
UsuńSzczodry Mikołaj Cię odwiedził, tyle wspaniałych książek! Niech się dobrze czytają :)
OdpowiedzUsuńDziekuje.
UsuńKocham mojego Mikolaja:)
"Pacjenci" Thorwalda to jest to czego jeszcze nie czytałam, a uwielbiam tego autora. Książek zatrzęsienie, tak więc marsz do czytania:)
OdpowiedzUsuńTak tez zrobie, czeka mine jeszcze kilka lektur, ktore musze dokonczyc, a potem bedzie literackie ucztowanie:)
UsuńNic tylko czytać.
OdpowiedzUsuńO tak!
UsuńWcale się nie dziwię twojemu dopieszczeniu:) Mój Mikołaj też się spisał książkowo:)
OdpowiedzUsuńMikolaj wie, ze takie prezenty uciesza mnie najbardziej:)
Usuńoj dużo tego:D
OdpowiedzUsuńWow! Widzę, że Twój Mikołaj spisał się w tym roku na medal :)
OdpowiedzUsuńNawet na dwa lub trzy;)
UsuńŚliczny stosik! Bogaty był ten Mikołaj ;)
OdpowiedzUsuńDziekuje. Promocyjny;)
UsuńPiękne książki :) Życzę Ci przyjemnej lektury!
OdpowiedzUsuńDziekuje bardzo!
UsuńNiesamowite pozycje! Życzę przyjemnego czytania!
OdpowiedzUsuńDziekuje serdecznie!
UsuńTo wszystko spod choinki?! Woooow! Najbardziej zazdroszczę chyba "Pacjentów". I właśnie mi przypomniałaś, że od wieków chciałam przeczytać "Bogowie, groby, uczeni".
OdpowiedzUsuń"Pacjentow sama sobie zazdroszcze, to jedna z niewielu ksiazek Thorwalda,ktorej nie mam. Dwa miesiace temu byla do dostania w Merlinie po bardzo atrakcyjnej cenie, podbnie, jak "Bogowie..", Nmaietnie wtedy szeptalam Mikolajowi do ucha, ze te pozycje na pewno sie jeszcze zmieszcza na polkach;)
UsuńWcale się nie dziwię, że czujesz się dopieszczona. Też bym była uradowana na widok takiego wielkiego stosu książek. Życzę zatem mega wrażeń podczas czytania.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Dziekuje pieknie i rowniez pozdrawiam:)
UsuńPozazdrościć. Cudne nabytki. Bardzo lubię oglądać u innych moli książkowych stosy :)
OdpowiedzUsuńDziekuje.
UsuńJa wrecz uwielbiam ogladac ksiazkowe zakupy na innych blogach, to dla mnie nieustanne zrodlo inspiracji do kolejnych zakupow;)
Wcale się nie dziwię, że tak się czujesz. Najbardziej chciałabym przeczytać "Pacjentów".
OdpowiedzUsuńRowniez sie ciesze na kolejne spotkanie z Thorwaldem :)
UsuńIleż nieznanych mi tytułów! Oczy wyszły mi z orbit i nie wiedziała, co najpierw sprawdzić! Każdy tytuł interesujący, jak zwykle - jesteś dla mnie inspiracją.
OdpowiedzUsuńChyba raczej przeklenstwem portfela;)
UsuńCudowne książkowe prezenty :) Widzę "Wyznania młodego pisarza" Eco! Też się niedawno cieszyłam tym nabytkiem, teraz czas przeczytać.
OdpowiedzUsuńPożarłaś już coś ze świątecznych książkowych przysmaków?
A gdzie tam! Pracowałam w Święta i miedzy Świętami i dzisiaj również, wiec nie miałam szans, aby zagłębić się w jakiekolwiek ambitniejsze dzieło. Na razie relaksuję się i odmóżdżam:)
Usuń