Top 10 to akcja Futbolowej – autorki blogu „Kreatywa”, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się rożnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta.
Akcja jest chwilowo zawieszona, ale wciąż można brać udział w starych rankingach. Postanowiłam więc ponownie skorzystać z okazji i dziś zaprezentować:
Top 10: ulubione serie książkowe
1. Cykl o przygodach Tomka Wilmowskiego autorstwa Alfreda Szklarskiego:
Kochałam się w Tomku od pierwszej książki i marzyłam, aby zostać jego żoną i uczestniczyć w jego przygodach :)
2. Seria z Ania z Zielonego Wzgórza Lucy Maud Montgomery:
Postać Ani była (i jest nadal) bardzo mi bliska. Marzyłam, aby mieć taka przyjaciółkę z głową pełną myśli niepoukładanych:).
3. Trylogia o rodzinie Neshov Anne B Ragde:
Wspaniała, głęboka, mądra, totalnie uzależniająca. Pisana minimalistycznym językiem, który perfekcyjnie oddaje chłód wiejący z każdej strony.
4. Cykl o Zawrociu Hanny Kowalewskiej:
Napisany piękną polszczyzna. Ciekawa narracja i niebanalna główna bohaterka. Do Zawrocia mogłabym wprowadzić się już jutro:)
5. Cykl Północna Droga Elżbiety Cherezińskiej:
Jestem totalnie zakochana w Wikingach i skandynawskiej krainie wykreowanej przez Cherezińska. Mam nadzieję, że Autorka powróci do Skandynawii, chociażby na jedną książkę:)
6. Cykl Cmentarz zapomnianych książek Carlos Ruiz Zafon
Zaszyć się w księgarni rodziny Sempere i pospacerować uliczkami ich Barcelony... Cmentarz zapomnianych książek porusza najczulsze struny mojej duszy.
7. Kwartet Olandzki Johana Theorina - w Polsce wciąż oczekiwana część czwarta:)
Nie mogę doczekać się wydania części czwartej! Mroczna Olandia z zamieszkującymi ja trollami i elfami oraz nietuzinkowymi bohaterami skradła moje serce.
8. Cykl o Hannibalu Thomasa Harrisa
9. Cukiernia pod Amorem Malgorzaty Gutowskiej-Adamczyk
Uwiodła rzesze, w tym i mnie. Niebanalni bohaterowie, ciekawe watki wplecione w polską historię. Czytałam z największą przyjemnością.
10. Trylogia Świętego Graala Bernarda Cornwella
Uwielbiam pióro Cornwella i rzetelność jego warsztatu. Kolejne jego cykle dawkuje sobie w aptekarskich ilościach, aby móc się dłużej nimi cieszyć.

Anię również umieściłabym na swojej liście. Zafona, Radge muszę koniecznie nadrobić. Już mam na półce. A Cukiernię muszę zdobyć :)
OdpowiedzUsuń
UsuńZycze w takim razie milego czytania. Jestem ciekawa, jak Ty odbierzesz Zafona i Radge.
U mnie z pewnością byłaby to "Jeżycjada", Saga o wiedźminie, pewnie "Pieśni Lodu i Ognia", Potter... Jakoś tak strasznie dużo fantastyki czytałem, właśnie sobie uświadomiłem. :)
OdpowiedzUsuń
UsuńNie czytalam calej Jezycjady, doszlam chyba do polowy, tak jakos wyszlo bez znaczacego powodu, a fantastyki praktycznie nie czytam, raczej nie moje klimaty. Stad tez nie ma ich na mojej liscie.
Bardzo interesujący ranking, powiało świeżością, bo na większości blogów pojawiają się ciągle te same cykle. Zainteresowały mnie powieści Anne B Ragde, czy to taka bardziej refleksyjna literatura czy może więcej w niej akcji?
OdpowiedzUsuńDziekuje!. Mysle, ze akcji i refleksyjny tez:), mam tez przeczucie, ze ten cykl moglby ci sie spodobac :)
UsuńW takim razie będę mieć go na oku :)
UsuńCudowne zestawienie - otworzyłaś mi oczy na książki, które do tej pory zbywałam uśmiechem. Chętnie poznam Radge i Gutkowską-Adamczyk - zapisuję je na swojej liście "do kupienia" :)
OdpowiedzUsuńDziekuje, ze zajrzalas. Mam nadzieje, ze Ragde ci sie spodoba, Gutowska rowniez:)
Usuń9/10 jest mi po części znane i bliskie:)ale cykl o Hannibalu(((( brrrrr
OdpowiedzUsuńMatko! zaczynam się łapać na tym że po Twoim Topie chcę zostawić wszystko i biec szukać tego czego jeszcze nie przeczytałam i szybko czytać! Tak bardzo wydaje mi się to wszystko ponętne! Tak mam np.z cyklem Hanny Kowalewskiej. Pogubiłam się chyba... od czego ona się zaczyna i już nie wiem które przeczytałam:( Chyba zaraz się popłaczę:)
Za Tomka chyba nie chciałam wychodzić bo zawsze miałam pociąg do starszych/dopiero teraz zaczynam się fascynować młodszymi;)/ale czytałam z wypiekami i tyle pamiętam bo to tak dawno było.. Wstyd się przyznać że z całej Ani z Zielonego Wzgórza zaliczyłam tylko pierwszy tom za to filmy oglądam na okrągło...z uśmiechem i łezką w oku.
Muszę przeczytać z Twojego topu choć po jednej powieści z nieznanych mi jeszcze...Tylko kiedy??? Hmmm
Ciesze sie bardzo, ze lubisz czytac moje Top10, dal mnei to czesto bardoz emocjonalna wycieczka w przeszlosc.
UsuńCyklo o Zawrociu:
- Tego lata, w Zawrociu
- Gora spiacych wezy
- Maska arlekina
- Inna wersja zycia
- Przelot bocianow
Tez wolalam starszych, ale kiedy zaczynalam lekture, to Tomek taki byl:), a teraz udaje po prostu, ze jestem mlodsza niz jestem haha
Wiesz tyle jest ksiazek, zycia nie starcza, aby to wszystko przeczytac:)
Żadnej z tych serii nie czytałam - przyznaję się bez bicia. Ale chociażby Cukiernię pod Amorem bym chętnie nadrobiła. Zastanawiam się, czy sama mam jakieś ulubione cykle, ale nic nie przychodzi mi do głowy :)
OdpowiedzUsuńPrzyznaje, ze sierie uwielbiam i zawsze musze miec calosc na polce:). Wole niekonczyc znajomosci z bohaterme po jednej ksiazce:)
UsuńJako miłośnik przede wszystkim fantasy dorzuciłbym "Władcę Pierścieni" Tolkiena, długie serie fantasy to coś co czytam najczęściej, może to trochę dziecinne, ale zawsze lubiłem przemierzać jakieś mroczne krainy z toporem w ręku...
OdpowiedzUsuńWidzisz, a mnie swiat fantasy jest zupelnie obcy, stad nie ma tutaj ani Harry Potera, ani Wladcy Pierscieni.
UsuńEkranizacje Tolkiena za to bardzo lubie, ale przebrnac przez sam tekst bylo mi ciezko, byc moze wina tlumaczenia. Teraz wiem, ktore jest dobre, wiec moze kiedys bedzie drugie podejscie:)
Fajnie, że ktoś pamięta jeszcze o Wilmowskim!
OdpowiedzUsuń