środa, 20 lutego 2013

Literacka Ameryka Południowa i Jubileuszowe lektury


Jako wielbicielka wszelkich wyzwań literackich chciałam Wam zaprezentować dwa nowe i bardzo ciekawe projekty, które pojawiły się ostatnio w blogosferze.

Pierwsze z nich to :






Zaproponowała nam je Anna autorka bloga Przeczytałam książkę.

Zasady:

- wyzwanie trwa od 1 marca 2013 do 28 lutego 2015,

- do wyzwania można dołączyć w każdej chwili;

- chęć uczestnictwa w wyzwaniu proszę zgłaszać w komentarzach do posta na stronie głównej bloga, proszę podać swój nick i adres strony;

- by ukończyć wyzwanie należy przeczytać po jednej książce napisanej przez autora pochodzącego z każdego z krajów Ameryki Południowej oraz przynajmniej dwóch książek traktujących o tych krajach - mogą to być książki podróżnicze, historyczne, przekrojowe itd. Lista lektur znajduje się w osobnej zakładce;

- po przeczytaniu książki proszę o pozostawienie linku do recenzji w komentarzach, a ja sporządzę zestawienie w zakładce wasze recenzje;

- wśród osób, które ukończyły wyzwanie wylosuję literacki upominek:)



Paideia autorka bloga Dwie pasje i tysiace marzeń zaproponowała nam z kolei


 "Któż z nas nie lubi obchodzić urodzin - własnych, kolegów, koleżanek lub rodzinki. Czy zastanawialiście się kiedyś, by wybrać się na urodziny kogoś, kogo nie znacie osobiście, choć marzycie o tym, by jak najlepiej go poznać? Jeśli tak, to mam dla was bardzo ciekawą propozycję - zapraszam Was do zabawy w świętowanie okrągłych jubileuszów urodzin tych bardziej i mniej znanych poetów i pisarzy z całego świata

Kto chętny, może zostać gościem jubilata, wystarczy tylko zapoznać się z kilkoma zasadami tej zabawy i spróbować świętować z nami:

1. Każdego miesiąca wstawiona zostanie lista Jubilatów z miesięcznym wyprzedzeniem (np. w lutym ogłoszona zostanie lista Jubilatów marcowych). Oprócz listy pojawią się ich zdjęcia, krótkie biografie oraz lista dzieł, które do tej pory stworzyli. 

2. Świętujemy tylko okrągłe rocznice urodzin (np. 90ta lub 105ta rocznica urodzin). Oczywiście nie musimy wybierać się na każde urodziny, wybieramy tyle imprez, na ile czas nam pozwoli :)

3. W prezencie dla Jubilata możemy pozostawić na tym blogu:
a. tekst życzeń urodzinowych lub laurkę
b. opis, recenzję lub notkę o książce, artykule, wierszu i innym dowolnym tekście literackim, który Jubilat stworzył na przestrzeni lat
c. opis, recenzję lub notkę o książkach biograficznych, artykułach, wydarzeniach związanych z Jubilatami
d. linki do ciekawych artykułów dotyczących Jubilata, znalezionych gdzieś w gąszczu internetowego szumu
e. cytaty lub fragmenty dzieł Jubilata
e. każdą luźną refleksję, na którą tylko mamy ochotę, a która sprawi, że Jubilat poczuje się doceniony

4. Jubilaci świętować będą swoje urodziny przez cały bieżący miesiąc (np. jeśli Jubilat urodził się 23 marca, urodziny świętuje od 1 do 31 marca). Prezenty pozostawiamy więc przez cały miesiąc, nie musi to być konkretny dizeń jego urodzin. Jeśli nie macie czasu czy ochoty, nie musicie świętować jubileuszów co miesiąc.  Wybór miesiąca, dnia i godziny imprezy jest tylko i wyłącznie Waszym wyborem :)


Macie ochotę się przyłączyć?
Mnie bardzo się podobają i zamierzam skorzystać z tych zaproszeń do wspólnej zabawy w czytanie.



Image and video hosting by TinyPic

19 komentarzy:

  1. Wyzwania są interesujące i chętnie przyłączyłabym się do nich, ale niestety nie daję rady ogarnąć tych, w których już uczestniczę, więc nie ma sensu zapisywać się do nowych :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale rozumiem jak to jest z brakiem czasu.
      Ja koncze kilka wyzwan w tym roku (zalozylam sobie, ze do kilku wyzwan przystepuje na rok), dlatego sadze, ze czas sie znajdzie, szczegolnie, ze pierwsze wyzwanie trwa 2 lata!

      Usuń
    2. "Moje" wyzwania są miesięczne, więc na szybko trzeba się mobilizować. Do tych trwających rok i dłużej jakoś nie mogę się przekonać.

      Usuń
    3. Ja z kolei zalozylam sobie, ze do miesiecznych wyzwan przystepuje na rok:D i zobacze, jak sie z tym czuje. Doszlam do wniosku, ze wole wyzwania, ktore sa bardziej rozlozone w czasie, takie miesieczne "narzucaja" mi lektury do przeczytania w krotkim czasie. Z jednej strony fajnie, bo siegam po cos, czego ni przeczytalabym tak szybko, z drugiej strony moja wolnosc czytelnicza czuje sie ograniczona :), a chcialabym miec chyba nieco wiecej miejsca i czasu na spontaniczne lektury.

      Przygotowanie sobie lektur do dluzszego wyzwania, rozlozenie ich w czasie, cieszy mnie bardziej i daje wieksza swobode, ale wiadomo - kazdy jest inny.

      Usuń
  2. Pierwsze wyzwanie jest bliskie mojemu sercu a drugie bardzo kreatywne. Co prawda udziału w nich nie wezmę bo po prostu czasem trudno mi się z nich wywiązać ale z przyjemnością będę obserwować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo podobaja mi sie te wyzwania. Pierwsze jest rowniez bliskie mojemu sercu, wiec po prostu musialam do niego dolaczyc:), a drugie jest niezmiernie ciekawe, przeciez moge na przyklad przeczytac ciekawy artykul na temat danego pisarza, poszukac ciekawy cytat itp. Rysowac raczej nie bede, bo nie potrafie:)

      Usuń
  3. O, jakie pomysłowe wyzwania! Ja ze smutkiem muszę odmówić, biorę udział w trzech innych i boję się, że nie sprostam kolejnym...no tak, wyzwaniom:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?
      Co do czasu, to rozumiem, kazdy z nas ma swoje zycie i zobowiazania.

      Usuń
  4. Kusi mnie szczególnie to wyzwanie o Ameryce Południowej. Szkoda tylko, że brak mi czasu na uczestniczenie w tych wyzwaniach do których już się "zapisałam" :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rozlozone w czasie wyzwanie, moze kiedys znajdziesz chwile, aby zapoznac sie z tego typu literatura? Kto wie?

      Usuń
  5. Nie mam obecnie czasu na wyzwania, ale gdybym miała to z chęcią bym przystąpiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :), zycie gna i nie sama ksiazka czlowiek zyje:)

      Usuń
  6. Bardzo dziękuję za propagowanie mojego wyzwania. Ze swojej strony chciałam tylko powiedzieć niezdecydowanym, że w Jubileuszowych Lekturach nie ma żadnych przymusów i nie trzeba co miesiąc czytać nie wiadomo jakiej ilości książek. Poza tym bardzo łatwo połączyć tę zabawę z innymi wyzwaniami :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wyzwanie jest ciekawe i oryginalne, ze nie mogłam o nim nie wspomnieć :)

      Usuń
  7. Podobają mi się oba, ale chyba ich nie podejmę.
    Chociaż kto wie? To "jubileuszowe" brzmi niezwykle kusząco i jest oryginalne, więc nie wiem, czy dam radę się oprzeć :-) Za to oba na pewno poobserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie opieraj sie wcale:)
      Tak, jak pisze Paideja powyzej - nie ma przymusu czytania ksiazki co miesiac i mozna wybrane pozycje polaczyc z innymi wyzwaniami.

      Usuń
    2. No, zobaczymy :-) Może rzeczywiście dam się namówić :-)))

      Usuń
  8. Oba wyzwania bardzo mi się podobają, ale wybrałam to pierwsze. Mam wielką ochotę na literacką podróż po tych rejonach Ameryki. Do tego kuszący jest czas wyzwania, więc myślę, że dam radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pierwsze jest szczegolnie bliskie mojemu sercu, bo literacko zawedruje do kraju urodzenia mojego Meza:), a ociagalam sie z tym dosyc:)

      Usuń

Za Twój czas i każde pozostawione słowo bardzo dziękuję :)