Czuję się rozpieszczona i dopieszczona. Miłego dalszego świętowania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książkowe zdobycze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książkowe zdobycze. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 25 grudnia 2012
piątek, 21 grudnia 2012
KSIĄŻKOWE ZDOBYCZE (12/2012)
Dopadła mnie choroba. Pochorowaliśmy się zresztą rodzinnie. Chcąc nie chcąc musiałam zwolnić i zweryfikować moje świąteczne plany, szczególnie w kuchennej sferze. Postanowiłam raz w życiu nie gotować dla przysłowiowej armii, tylko dla naszej skromnej, trzyosobowej rodziny. W tym tygodniu zdołałam tylko kupić choinkę, z grubsza zrobić świąteczne zakupy i upiec ciastka. Świąteczne słodkości są bardzo smaczne, co mnie ogromnie cieszy, bo wypróbowałam dwa nowe przepisy. Udało mi się również polukrować pierniki. Pierwszy raz w życiu nie zapomniałam nastawić ciasta kilka tygodni wcześniej, więc mam coś w stylu katarzynek, wytęsknionego smaku dzieciństwa. To wszystko spowodowało przestój w pisaniu, na które nie miałam czasu i siły. Za to czytam. Głównie książki nawiązujące tematyką do Świąt. Gdyby nie choróbsko i prawie zanik głosu, to mogłabym sobie nucić pod nosem, bo wszystko jakoś świątecznie się składa i układa.
Teraz trochę ekshibicjonizmu. Moje ostatnie w tym roku książkowe zakupy. Wszystkie to starocie, wygrzebane, odnalezione, wyszukane. Cieszą mnie bardzo.
Od góry:
- Stanisław Grochowiak "Trismus"- ostatnio czytałam o tej książce na kilku blogach różne opinie, ciekawi mnie, jak ja sama odbiorę.
- Małgorzata Musierowicz "Noelka" - świątecznie i do wyzwania.
- Małgorzata Musierowicz "Na Gwiazdkę" - świetnie się czyta.
- Shusaku Endo "Samuraj" - samurajska tematyka zawsze bliska memu sercu.
- Magda Szabo "Świniobicie" - po zeszłomiesięcznym zachwycie autorką.
- Magda Szabo "Staroświecka historia"- jak wyżej.
- Alessandro Baricco "Zamki z piasku" - bardzo lubię Baricco, a tej książki nie mogłam długo nigdzie zdobyć.
- Anne Frank "Dziennik" - po prostu muszę przeczytać.
- Krystyna Januszewska "Dolina Motyli" - czytałam dwie książki tej autorki, a chce więcej.
- Imre Kertesz "Kadysz za nienarodzone dziecko" - "Los utracony" za mną, "Fiasko" na półce, a trzeciej części nie miałam.
- Milena Dabić "Londyn w którym straszy" - uwielbiam historie o duchach. Słuchać, oglądać filmy, czytać książki. Długo przeze mnie szukana pozycja o duchach, które straszą w Londynie.
- z boku stoi Jean Rhys "Szerokie Morze Sargassowe" - prequel "Jane Eyre" Charlotte Bronte - moja Przyjaciółka gorąco mi polecała przeczytać jak to właściwie było z panią Rochester.
Wszystkie z mojej listy zachcianek większych lub mniejszych.
Liczę na to, że to nie ostatnie zdobycze książkowe w tym roku, mam nadzieję, że znajdę jakieś książki pod choinką.
niedziela, 2 grudnia 2012
KSIĄŻKOWE ZDOBYCZE (11/2012)
Dzisiaj świętuję. Skromnie, spokojnie, za to w najukochańszym towarzystwie Męża i Synka. Niestety moi Rodzice i Brat mieszkają daleko ode mnie, więc nie mogą być ze mną, ale wiem, że pamiętają i myślą, czego miałam telefoniczne dowody zaraz po przebudzeniu. Maż z Synem obudzili mnie swoim śpiewem i prezentami. Powiem szczerze, że takie prezenty urodzinowe są dla mnie najwspanialsze i sprawiają mi mnóstwo radości. Mój Mąż miał wybrać kilka książek z internetowego koszyka, a kupił mi wszystkie. Dawno nie czułam takiego wzruszenia.
Urodziny obchodzę bardzo kameralnie i tak jest najlepiej. Trochę słodkości, głównie dla Syna, a wieczorem Mąż zaprasza mnie na kolację.
piątek, 30 listopada 2012
KSIĄŻKOWE ZDOBYCZE (10/2012)
Listopad był dla mnie dobrym miesiącem, zarówno pod względem czytelniczym, jak i zakupowym. Przeczytałam 11 książek, z czego najwięcej, bo aż 6, z literatury węgierskiej. Na pewno Magda Szabo, Imre Kertesz i Sandor Marai zagoszczą u mnie nie raz. Zaczęłam już nawet polować na kolejne książki tych autorów.
Oto co kupiłam w listopadzie:
Oto co kupiłam w listopadzie:
Od góry:
1. "Kwestia Finklera" Howard Jacobson - interesująca mnie kwestia żydowska, ale tym razem inaczej.
2. "Trafny wybór" J. K Rowling - nie czytałam Pottera, może książka Rowling dla dorosłych przypadnie mi do gustu. Z mojej listy do Mikołaja, nie mogłam się powstrzymać i kupiłam sobie sama.
3. "Trzy młode pieśni" Elżbieta Cherezińska - czwarta część sagi "Północna Droga". Uwielbiam pierwsze trzy, więc i tutaj spodziewam się dobrej lektury.
4. "Dziewczyna z poczty" Stefan Zweig - czytałam same zachwyty, chcę się wiec przekonać sama, jak to jest z tą książką.
5. "Tych cieni oczy znieść nie mogą" Alan Bradley - kolejna część przygód niesamowitej Flawii.
6. "Atlas chmur" David Mitchell - chcę koniecznie przeczytać przed zobaczeniem filmu.
7. "Niebiosa są puste" Avrom Bendavid - Val - o nieistniejącej już Zofiówce.
8. "Teodora" Stell Duffy - Bizancjum i intrygująca kobieta, więcej nie potrzebuję, aby zapragnąć książki.
czwartek, 15 listopada 2012
KSIĄŻKOWE ZDOBYCZE (9/2012)
Poniższe książki to właściwie zdobycze jeszcze październikowe, ale dotarły do mnie dopiero w tym miesiącu.
Od góry:
- cztery książki Sandora Maraiego: "Księga ziół", "Żar", "Wyspa" oraz "Dziedzictwo Estery". Marzyłyby mi się jeszcze jego "Dzienniki". Może kiedyś... Najbardziej pragnęłam posiąść "Żar", a inne to tak przy okazji i okazyjnie mi się kupiło...
- "Profesor" Charlotte Bronte - pozycja dla mnie obowiązkowa do uzupełnienia mojej kolekcji książek sióstr Bronte.
- "Róża z Wolskich. Podróż do miasta świateł" Małgorzata Gutowska-Adamczyk - czytałam całą "Cukiernię" i byłam oczarowana. Na tą książkę czekałam od 7 grudnia 2011 roku, kiedy to przeczytałam ostatnie zdanie "Cukierni pod Amorem. Hryciowie". Oczywiście wtedy jeszcze nie było wiadomo kiedy i o czym będzie kolejna książka Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk:), ale już profilaktycznie zaczęłam czekać:)
- "Obserwator" Charlotte Link - mam słabość do dzieł tej autorki i chociaż nie wszystkie jej książki z mojej półki przeczytałam, to oczywiście musiałam mieć kolejną koniecznie już teraz.
środa, 31 października 2012
KSIĄŻKOWE ZDOBYCZE (8/2012)
Ten miesiąc obrodził u mnie wieloma książkami. Właściwie to czekam jeszcze na trzy, ale chyba się już dzisiaj nie doczekam, więc prezentuję najnowsze, trzecie w tym miesiącu, zdobycze książkowe:

Najbardziej cieszą mnie "Pokonani" Gołowkiny, pozycja, na którą czaiłam się już dwa lata i wreszcie udało mi się ją zdobyć w miarę rozsądnej cenie:). Również Newerly, Orwell, Zweig i Hulova cieszą mnie ogromnie. Reszta to zakupy chwili, Ania i Jennie z tęsknoty, "Błędne siostry" i "Taniec czarownic", bo mam nadzieję na ciekawą lekturę.
Krótkie podsumowanie:
W październiku przeczytałam 13 książek, ukończyłam większość wyzwań, kulały w tym miesiącu "Popularna klasyka", "Nobliści" i "Rosja w literaturze". Nadal podoba mi się pomysł wyszukiwania w mojej biblioteczce książek pasujących do różnych wyzwań:), przynajmniej mam okazję sięgnąć głębiej po omijane do tej pory pozycje.
niedziela, 21 października 2012
KSIĄŻKOWE ZDOBYCZE (7/2012)
Kolejne październikowe zakupy, bardzo tematyczne. Cieszę mnie ogromnie książki wydane przez Ośrodek Karta i Ida Fink, którą już przeczytałam (moje przemyślenia tu i tu). Nieskażona filmem mam do przeczytania jeszcze pierwszą część "Czasu Honoru", ale nie znoszę, gdy nie ma na mojej półce kontynuacji, jeśli takowa jest.
piątek, 19 października 2012
KSIĄŻKOWE ZDOBYCZE (6/2012)
Październik obfituje u mnie w zakupy książkowe. Oto kolejne:
"Drugi oddech" Philippe Pozzo di Borgo
"Pamiętnik i inne pisma z getta" Janusz Korczak
"Złodzieje nieba" Peter Prange
"Grona gniewu" John Steinbeck
"Muzeum porzuconych sekretów" Oksana Zabużko
"Mr Pebble i Gruda" Mariusz Ziomecki
Zwolniłam ostatnio miejsce na półkach i dzięki temu miałam wolne środki, które natychmiast musiały zostać wykorzystane na zapełnienie pustki kolejnymi książkami. Wszystkie przemyślane i wyczekane, poza książką "Nietykalni", gdzie bardzo chcę przeczytać książkę zanim zobaczę film.
Najbardziej cieszą mnie "Grona gniewu", na które polowałam już od dawna.
wtorek, 9 października 2012
KSIĄŻKOWE ZDOBYCZE (5/2012)
Doszłam do wniosku, że muszę się zaopatrzyć na długie jesienne i zimowe wieczory w książki, które otulają jak pluszowa kołderka i/lub gwarantują „książkowe zapomnienie się”. Oto efekt:
- Dziedzictwo, Katherine Webb - pierwszy raz przeczytałam o tej książce u Padmy, ucieszyłam się więc ogromnie, kiedy wydano ją po polsku. Padma miała rację - faktura okładki jest wspaniała.
- Dziewczyna w błękitnej sukience, Gaynor Arnold – książka o życiu Catherine i Charlesa Dickensów. Musiałam mieć po prostu:)
- Stan zdumienia, Ann Patchett - czytałam wiele pochlebnych recenzji, a do zakupu ostatecznie przekonała mnie Clevera
- Kobieta która porwał wiatr, Claus Stephani - zachwyciła mnie zapowiedź, a tematyka jest bliska mojemu sercu
- Irlandzki sweter, Nicole R. Dickson - to właśnie jeden z tych jesienno-zimowych otulaczy:)
- Herbaciarnia Madeline, Darien Gee - jak wyżej:)
niedziela, 30 września 2012
KSIĄŻKOWE ZDOBYCZE (4/2012)
- „Moja kuzynka Rachela” Daphne Du Maurier – „Rebeka” bardzo mi się podobała, więc sądzę, że ta książka również zdobędzie moje serce.
- „Łabędź i złodzieje” Elizabeth Kostova – nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki i bardzo chciałam zapoznać się z jej twórczością.
- „Slumdog. Milioner z ulicy” Vikas Swarup
Trzy powyższe książki to prezenty od przemiłej osoby, której serdecznie dziękuję. O „Slumdoga…” już pisałam, o czym można przeczytać tutaj. Jestem pewna, że pozostałe dwie również będą mi się podobać.
Od góry:
- „Twarze” Tove Ditlevsen – efekt blogowych inspiracji
- „ Chorał” Kent Haruf – jak wyżej J
- „Leśne morze” Igor Newerly – od dawna na mojej liście must have
- „Na plebanii w Haworth” Anna Przedpełska-Trzeciakowska – doskonale wpisuje się w moje prywatne wyzwanie, aby przeczytać wszystko sióstr Bronte
- „Wspomnienia wojenne” Karolina Lanckorońska – od dawna na mojej liście must have
- „Ostatni samuraj” Mark Ravina – książki związane z Azja od zawsze są w kręgach moich zainteresowań, a tematyka samurajska szczególnie.
Z powyższej fotki kupiłam tylko dwie książki w tym miesiącu: „Gai-Jin” oraz „Whirlwind” Jamesa Clavella, ale tą serię zbieram już od dawna. Dziś mogę pokazać całość -kilka tysięcy stron. Czytałam już „Shoguna” i „Tai-pana”, ale to było dawno, teraz będę mogła ponowić lekturę, co ogromnie mnie cieszy.
----------------------------
Wrzesień był dobrym miesiącem pod względem czytelniczym. Przeczytałam 16 książek. Dużo zabawy mam z licznymi wyzwaniami, które motywują mnie do przeczytania książek, które stoją na mojej półce. Jedynie nie zdążyłam przeczytać książki z "Klasyki literatury popularnej", ale to opasłe tomisko, a ten tydzień miałam bardzo pracowity i nie wszędzie mogłam chadzać z książką o takich rozmiarach.
piątek, 31 sierpnia 2012
KSIĄŻKOWE ZDOBYCZE (3/2012)
W sierpniu kupiłam więcej książek niż
planowałam. Znowu. Miejsca zaczyna już brakować, więc pozbyłam się trzy razy
więcej książek. Mimo to sumienie nadal gryzie, bo przeczytałam mniej, niż
kupiłam. Właściwie powinnam już nie kupować żadnych książek do końca roku, ale
niektóre premiery sierpniowo-wrześniowe na pewno mnie skuszą, więc nie będę składała
sobie takich obietnic. Na pewno będę przesiewać moje wybory przez gęste sito.
Pocieszam się też, że żadna z tych książek nie była zakupiona za regularną cenę.
To efekt poszukiwań w antykwariatach i na Allegro. Tak zwane „okazje”, którym
nie mogłam darować.
Lubię mieć książki i świadomość, że oczekują na przeczytanie, a ja mogę po nie sięgnąć kiedy tylko najdzie mnie ochota. Poniższe książki nie doczekają pewnie swojej chwili w tym roku i trochę mnie to smuci, bo wychodzi na to, że książek oczekujących mam dużo za dużo. Mimo to kupowanie książek, znajdowanie perełek w atrakcyjnych cenach sprawia mi ogromną radość.
Lubię mieć książki i świadomość, że oczekują na przeczytanie, a ja mogę po nie sięgnąć kiedy tylko najdzie mnie ochota. Poniższe książki nie doczekają pewnie swojej chwili w tym roku i trochę mnie to smuci, bo wychodzi na to, że książek oczekujących mam dużo za dużo. Mimo to kupowanie książek, znajdowanie perełek w atrakcyjnych cenach sprawia mi ogromną radość.
Od góry:
- Człowiek, który słucha koni, Monty Roberts - książka o prawdziwym zaklinaczu koni. Czytałam o niej sporo i też wiele się po niej spodziewam.
- Wszystko jest iluminacją, Jonathan Safran Foer - czytałam same superlatywy na jej temat, ale to sama historia, którą opowiada książka przyciągnęła mnie jak magnes. Mam nadzieję, że się nie zawiodę.
- Babunia, Frederique Deghelt - w tym roku odeszła moja Babcia. Babcia, z którą miałam średnie relacje. Chcę więc poczytać, że można inaczej, a na pewno lepiej.
- Cashelmara, Susan Howatch - w swoim letnim topie czytadeł umieściła ją Kalio, poczytałam o czym jest i natychmiast wyruszyłam na allegrowe łowy:)
- Dziewczyna na Times Square, Paullina Simons - mam słabość do Simons, a dobre czytadła muszą być u mnie na półce, aby mnie pocieszyć, kiedy mój mózg będzie zbyt zmęczony, aby przyjąć cokolwiek innego,
- Droga do raju, Paullina Simons - dla rozrywki i jak wyżej:)
Od góry:
Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki,Miljenko Jergovic - długo koło niej się kręciłam, ale to, że znalazła się wśród nominowanych do tegorocznego Angelusa przesądziło sprawę:)
Anna Karenina tom I, Lew Tołstoj - w moim rodzinnym domu zniknęła z półki, pewnie pożyczona na wieczne nieoddanie:), kiedyś czytałam, ale byłam za młoda aby docenić i nie doczytałam do końca.
Anna Karenina tom II, Lew Tołstoj - jak wyżej
Nagi sad, Wiesław Myśliwski - zupełnie nie wiem dlaczego, ale myślę, że mnie zachwyci:)
Kwestia gustu, Adam Ważyk - lubię czytać książki o książkach, o czytaniu, kolekcjonowaniu książek, o bibliotekach, o autorach... Kiedyś pewnie napiszę o moich książkach o książkach. Ta książka to właśnie jedna z tych.
Słowa, J. P. Sartre - jak wyżej
Od góry:
Kamienna wioska, Xiaolu Guo - książka, która długo szukała drogi do mnie i wreszcie znalazła
Domy pisarek, Sandra Petrignani - Ba! Tytuł mówi sam za siebie. Lubię wściubiać nosa do takich domów.
Zdumiewające błyski barw, Clare Morrall - winna jest Książkowiec i moja Przyjaciółka, która również polecała mi tą książkę.
Ukryte godziny, Delphine de Vigan - jak wyżej
Zasypie wszystko, zawieje, Włodzimierz
Odojewski - spodziewam się Literatury przez duże L właśnie
My, topielcy, Carsten Jensen - uległam chwili:)
-----------------------------
Koniec sierpnia, a wiec i czas podsumowań.
Przeczytanych książek: 12
Wyzwanie Nobliści: 1
Wyzwanie klasyka literatury popularnej: 1
Wyzwanie Rosja w Literaturze: 1
Trojka e-pik: 4
Tydzień bez nowości: 1
Book-Trotter: 1
Cieszę się, bo przeczytałam wszystko to, co
założyłam i miałam jeszcze z tego dużo przyjemności.
Wszystkim, którzy do mnie zaglądają serdecznie dziękuję (zajrzeliście już do mnie ponad dwa tysiące razy!). Każde odwiedziny i pozostawione słowo niezmiernie mnie cieszą.
-----------------------
Subskrybuj:
Posty (Atom)













