W tym miesiącu postanowiłam dołączyć do sierpniowego wyzwania "Trojka e-pik" zaproponowanego przez sardegnę.
Mam zamiar uczestniczyć w tym wyzwaniu przez rok, a przez to sięgnąć po lektury, które stoją na mojej półce zakurzone i zapomniane. Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać i przeczytać większość zaproponowanych przez autorkę wyzwania książek.
Mam zamiar uczestniczyć w tym wyzwaniu przez rok, a przez to sięgnąć po lektury, które stoją na mojej półce zakurzone i zapomniane. Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać i przeczytać większość zaproponowanych przez autorkę wyzwania książek.
W ramach wyzwania w tym miesiacu postanowiłam przeczytać:
literatura skandynawska - "A lasy wiecznie śpiewają" Trygve Gulbranssen - o książce przypomniała mi wczoraj padma w swoich czytadłach na lato
literatura polska (pierwsze spotkanie z autorem, którego wcześniej nie czytaliśmy) - "Ogród Afrodyty" Ewa Stachniak
powieść z wątkiem XIX wiecznej Anglii - "Złodziej z szafotu" Bernard Cornwell - Cornwella uwielbiam, zresztą i tak miałam sięgnąć po jakąś jego książkę w sierpniu, więc dlaczego nie po tą.

Wyzwanie czytelnicze o którym nigdy nie słyszałam. Ciekawe!
OdpowiedzUsuńZ trzech wybranych przez Ciebie książek największą chętkę mam na pierwszą. Drugą miałam w domu ale zupełnie mnie nie wciągnęła i oddałam do biblioteki,to będzie interesujące porównanie. Cornwella na razie omijam szerokim łukiem, wydaje mi się że nie moje klimaty? Kiedyś sprawdzę, mam nadzieję:)
"Trójkę e-pik" obserwowałam już od kilku miesięcy, ale nie miałam swojego miejsca, więc też nie brałam udziału w tym wyzwaniu.
UsuńJak wiesz, ja lubię książki z historią w tle, wiec mam nadzieję, że druga i trzecia pozycja będą mi się podobały. Zobaczymy.
"Ogród Afrodyty" czytałam i byłam zaskoczona, że to taka dobra książka. Postać Greczynki Zofii Potockiej jest niezwykła. Wcześniej czytałam inną powieść E. Stachniak i aż tak bardzo mnie nie wciągnęła.
OdpowiedzUsuń"A lasy wiecznie śpiewają" mam od lat na półce i właśnie dzięki Padmie przypomniałam sobie o jej istnieniu. Obiecałam sobie, że w końcu ją przeczytam.
Pozdrowienia :))
Już nie mogę doczekać się "Ogrodu Afrodyty", ale chyba bardziej "A lasy wiecznie śpiewają" :). Dmuchając na zimne kupiłam po "taniości" na Allegro kontynuację - "Dziedzictwo na Bjorndal".
UsuńTakie już mam szczęście w tym roku, ze czytam prawie same sagi i cykle:)
Również serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń