Jest taki blog, który czytam od 2010 roku.
Blog Chustki. Mimo iż ostatni wpis Niemęża
pojawił się na nim 5 marca 2013 roku, to ciągle wracam do archiwalnych wpisów.
Podziwiam Chustkę, jak mądrze kochała, jak wiele z siebie dawała innym. Podziwiam ją jako Matkę, Kobietę, Nieżonę.
Odkąd dowiedziałam się, że ma wyjść książka, czekam na nią z ogromną niecierpliwością. W sprzedaży ma pojawić się 25
kwietnia.

Czytałam o tej dzielnej kobiecie. Smutne, że już odeszła....
OdpowiedzUsuńOgromnie przezylam jej odejscie. Byla wielka.
UsuńNie potrafie nawet ubrac w slowa to, co czuje, jak abrdzo ja podziwialam.
Zaglądałam na jej blog ale niedługo przed jej śmiercią.To była dzielna kobieta.)
OdpowiedzUsuńChyle czola przed nia. Nieustannie.
UsuńImmani, widzę że podobnie zaregowałyśmy na tę książkę. Pewnie również "Nieżony" wyglądasz, prawda?
OdpowiedzUsuńOj tak! koniecznie musze przeczytac! Widzialam okladke - bardzo mi sie podoba.
UsuńJeszcze bardziej czekam na film, mam nadzieje, ze juz wkrotce bedzie do obejrzenia.
Ja też koniecznie muszę ją przeczytać. Ba, piszę o niej pracę.
OdpowiedzUsuńDobrze, że jej zapiski w końcu w formie książkowej, trzeba takich świadectw życia.
Mysle, ze ksiazka jest bardzo potrzebna i slowa Joanny jeszcze dlugo beda podpora i drogowskazem dla wielu ludzi.
UsuńJa też podczytywałam jej blog i przeżywałam, to co się działo. Niesamowite, że z historii Chustki wyciągnięto tyle dobra. A na książkę czekam. Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńSpedzilam dwa lata z Chustka, kibicowalam jej bardzo.
UsuńByla niezwykla, a ksiazki nie moge sie wrecz doczekac.
Ja również czytałam jej blog, choć trafiłam na niego nieco później niż Ty. Bardzo przeżyłam odejście Joanny. Dobrze, że blog pozostał w sieci i dobrze, że ukaże się w formie książkowej.
OdpowiedzUsuńNie moge sie wrecz doczekac wydania ksiazkowego. Tyle razy czytalam pewne jej wpisy, wiec ujrzenie slow Joanny na papierze bedzie dla mnie niezwyklym przezyciem.
UsuńNiestety nie słyszałam o niej, ale z dyskusji widzę, że książka będzie wartościowa...
OdpowiedzUsuńOlu, ksiazka jest ksiazkowa wersja internetowego dziennika Joanny. Jesli masz ochote, to mozesz poczytac. Link do niego jest w tym krotkim tekscie powyzej.
OdpowiedzUsuńTeż poczytywałam i też czekam na książkę. Gdy dowiedziałam się o śmierci Joanny..to był fatalny dzień. Łzy w oczach.
OdpowiedzUsuńGdybyś miała ochotę zajrzeć, to u mnie wczoraj pojawiła się opinia o tej książce.
OdpowiedzUsuń