piątek, 1 marca 2013

Stos na marzec 2013

Moje marcowe czytelnicze plany przedstawiają się tak:


Od góry:
  1. Samuraj Shusaku Endo - tematyka samurajska jest mi bardzo bliska, a to książka, której długo poszukiwałam. Wreszcie pojawiła się na Allegro "za grosze" i szybko ją kliknęłam:). Tak się pięknie składa, że 27 marca pisarz ten obchodzi 85 rocznicę urodzin, którą będę świętować razem z Jubileuszowymi Nagrodami.
  2. Chłopiec z Salskich Stepów, Igor Newerly - w zeszłym roku, kiedy zobaczyłam obłędnie niskie ceny książek tego pisarza na stronie jednego wydawnictwa, naszła mnie ogromna ochota, aby wreszcie zapoznać się z twórczością tego pisarza. I dobrze się stało! 24 marca razem z Jubileuszowymi Nagrodami będziemy świętować 110 rocznicę jego urodzin! Poza tym "Chłopiec..." jest na mojej liście lektur do przeczytania w tym roku:)
  3. Smilla w labiryntach śniegu, Peter Høeg- podobno świetna , a w związku z tym oszczędzana na później :). Teraz zamierzam ją przeczytać w ramach skandynawskiego wyzwania.
  4. Sekret Tudorów C.W. Gortner - już dwa miesiące jest przesuwana na półce, bo nigdy nie starcza mi czasu, aby przeczytać. A Gortner pisze świetnie, jego dwie poprzednie książki wręcz pochłonęłam. 
  5. Czas honoru, Jarosław Sokół - książka z mojej listy na 2013 rok, poza tym jeden z ulubionych tematów czytelniczych. 
  6. Czas honoru. Przed burzą, Jarosław Sokół - jak wyżej. 
A to stos wyrzutów sumienia, z którego również chciałabym przeczytać kilka książek, jak się uda.
Właściwie to zabrakło tam jeszcze Bernarda Cornwella i Philippy Gregory. Może po ich książki też będę mogła sięgnąć? Szkoda, że marzec ma tylko 31 dni, a doba 24 godziny. 


Największą ochotę mam na Każdy żyje jak umie Andrzeja Mularczyka, potrzebna mi duża dawka humoru, a poza tym uwielbiam "Samych swoich", a to są spisane historie, które zainspirowały autora do napisania scenariusza filmu. 

Teraz czytam drugą część sagi Ziemski dom Pearl S. Buck. Pierwszą część przeczytałam w lutym, ale notki na temat tych książek albo połączę, albo napiszę jedna pod drugą. W każdym bądź razie czyta się genialnie. Podczytuję również Książkę o czytaniu Justyny Sobolewskiej i piszę sobie własne przemyślenia na temat, którymi na pewno się z Wami podzielę. 
Image and video hosting by TinyPic

35 komentarzy:

  1. O, Sekret Tudorów chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam pioro Gortnera i mam nadzieje, ze i w tym wypadku sie nie zawiode:)

      Usuń
  2. Gortnera mam kila książek i też przesuwam przeczytanie z miesiąca na miesiąc:( Polecam Lokatorkę Wildfell Hall, świetna książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie ta polecanka, bo ksiazki siostr Bronte bywaja nierowne.
      Z sentymentu mam zamiar poznac calosc ich tworczosci.

      Usuń
  3. Lata temu czytałam "Smilla, w labiryntach śniegu" i muszę przyznać, że niespecjalnie mi się ta powieść podobała, ale byłam wtedy młoda i głupia, więc może dlatego ;-) Książkę mam w swojej biblioteczce i chyba powinna dać jej jeszcze jedna szansę.

    Od pewnego czasu choruję też na powieści Bronte, ale trochę się ich boję, bo powieść historyczna bywa niekiedy dla mnie mecząca, chociaż powoli, powoli się do niej przekonuję.

    Przyjemnej lektury życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo.
      zycze Ci, abys znalazla swoja powiesc historyczna od ktorej zaczniesz lubic taki typ literatury.
      Mnie historia fascynuje i chetnie siegam po takie ksiazki.

      Usuń
  4. "Sekret Tudorów" i "Smillę" gorąco polecam, aż żałuję, że obie już czytałam, bo to naprawdę kawał doskonałej prozy!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz rece zacieram z radosci. Mam nadzieje, ze ksiazki te beda mi sie podobac przynajmniejw takim stopniu, jak Tobie.

      Usuń
  5. Mam w planach książkę Bronte :) Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje.
      Fajnie, bede mogla porownac wrazenia, kiedy juz ja przeczytasz:)

      Usuń
  6. Stos wyrzutów sumienia, chyba też powinnam sobie taki zrobić :D Nie czytałam żadnej z Twoich książek, ale mam wielką ochotę na "Sekret Tudorów"!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takich stosow moglabym ulozyc kilkanascie, ale na razie jest jeden, ktory najbardziej mnie uwiera, bo przeciez wszystkie te ksiazki chcialam miec koniecznie juz i teraz, a bylo to dosyc dawno temu;)

      Rowniez serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Typowych kryminalow czytuje niewiele, a skandynawskich prawie wcale, za to innego typu literature z tego rejonu bardzo lubie. Nie wiem, czego mam sie spodziewac, kiedy goraco mi polecano "Smille..." i mam nadzieje, ze sie nie zawiode.

      "Wzgorza..." niestety wciaz u Mamy, wiec musza poczekac, ale mam za to "Lesne morze". "Pamiatki.." czytac nie bede, poza tym naprawde staram sie oddzielac przekonania polityczne i przeszlosc pisarza od ksiazki. na tyl, ile sie da.

      Buck jest cudowna, zgadzam sie, a po ksiazce o domach pisarek spodziewam sie wszystkiego najlepszego:)

      Niestety nie porownam "Czasu honoru" do serialu, ktorego nigdy nie ogladalam i pewnie tak zostanie, bo nie mieszkam w Polsce.

      Usuń
  8. Świetne książki. Bardzo podobała mi się "Smilla". Newerly jest mi znany tylko z jednej książki, ale drugą mam na półce i też pewnie kiedyś przeczytam.
    Chciałabym u siebie widzieć "Sekrety Tudorów" i "Czas honoru"
    Miłego czytania. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo. Zycze Ci, aby upragnione ksiazki do Ciebie trafily.

      Usuń
  9. "Smilla..." faktycznie świetna. Film też jest niezły. :)

    "Leśne morze" czeka na mnie od bardzo dawno. Chętnie przeczytam Twoją recenzję, może wtedy zmobilizuję się do przeczytania tej (podobno bardzo dobrej) lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swietnie! Kolejny glos dla "Smilli..."!
      Notke po przeczytaniu z pewnoscia napisze i bedzie mi milo, jesli zajrzysz:)

      Usuń
  10. Sporo się tego nazbierało. Jest w czym wybierać.
    Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Juz na sam widok raduje mi sie serce. Nic tylko czytac!

      Usuń
  11. Kochana wspaniałe zbiory, łupy:)
    Małą maturę, Chłopca z Salskich... i Leśne morze znam czytałam, wszystkie trzy książki doskonałe.
    Czasu honoru i Sekretu Tudorów zazdroszczę, jak nie wiem co.
    Miej lektury pełnej wrażeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miod na moje serce! Ciesze sie bardzo, ze i ja bede mogla poznac ksiazki, o ktorych piszesz.
      Nie zazdrosc, masz tyle wspanialych ksiazek, ktore z kolei ja powinnam zazdroscic... :D
      Moze i te trafia w Twoje rece, czego z calego serca zycze.

      Usuń
  12. Marzec zapowiada się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż Ci zazdroszczę, fajnie zapowiada się marzec :) Czytałam tylko "Sekret Tudorów" i mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sie ciesze z kolejnej polecanki:) Dziekuje:)

      Usuń
  14. W tym miesiącu również mam w planach Patchett, a Buck jest moim wyrzutem sumienia - muszę skompletować trylogię chińską. Chciałabym zatrzymać czas i móc czytać bez przerwy - życie jest krótkie, a książek zbyt wiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, bedziemy mogly porownac wrazenia. Trylogia powinna Ci sie podobac, czyta mi sie ja swietnie:)

      Usuń
  15. zazdroszczę Małej matury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wspanialego Meza:), sama sobie zazdroszcze:)

      Usuń
  16. Mnie osobiście zaciekawiła książka ,,Każdy żyje, jak umie'. Bardzo wymowny tytuł. Życzę przyjemnego czytania.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie ja czytam i bardzo mi sie podoba:)
      Jak to zwykle u mnie bywa, zamiast czytac z listy "obowiazkowej" cyztam z "uzupelniajacej";)

      Usuń
  17. piękne stosy, nic dodać nic ująć :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ZAZDROSZCZĘ CZASU HONORU !!!

    OdpowiedzUsuń

Za Twój czas i każde pozostawione słowo bardzo dziękuję :)