Top 10 to akcja Futbolowej – autorki blogu „Kreatywa”, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się rożnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta.
Top 10: ulubione programy telewizyjne
Przyznaję, że obecnie telewizję oglądam rzadko, dlatego ten top będzie również nieco wspominkowy.
Garść guilty pleasures :) na okrasę.
1. Z kamerą wśród zwierząt - prowadzony przez państwo Gucwińskich. Uwielbiałam ten program. Ten akurat jest z 1995 roku, ale oglądałam ten program dużo wcześniej jeszcze na antenie ogólnopolskiej.
\
2. "Pieprz i wanilia" z Tonym Halikiem i Elżbietą Dzikowską. Ach co to były za niedzielne popołudnia! Dzisiaj z łezką w oku sięgam po ich książki.
3. Teleranek - co niedzielę wstawałam z biciem serca i włączałam telewizor, aby obejrzeć kolejny program z tej serii :)
4. Boso przez świat - Cejrowskiego uwielbiam jako podróżnika. Wyłącznie. :)
5. W starym kinie - masa cudownych wspomnień i wspaniałych filmów.
6. Perły z lamusa - Zygmunt Kałużyński i Tomasz Raczek - uwielbiałam ich dyskusje na tematy filmowe.
7. Pegaz - program telewizyjny - ta stara wersja, która była emitowana do 2004 roku.
8. Got to Dance - z Ashley Banjo, Kimberly Wyatt i Adamem Garcia :)
9. Wszelkie programy z Nigellą Lawson
10. Gordon Ramsay i jego programy:)



Uwielbiam Nigellę, Gordona i programy Cejrowskiego :) A "Pieprz i wanilię" oraz z "Kamerą wśród zwierząt" wspominam z łezką w oku :)
OdpowiedzUsuń"Pieprz i wanilia" i "Z kamera wsrod zwierzat" wprost uwielbialam ogladac. Teraz czasami ogladam sobie na youtube:), zawsze z lezka w oku:)
UsuńNie mam polskich programów więc pomyślałam że niewiele skojarzę a tu taka niespodzianka. Odżyło wiele wspomnień...
OdpowiedzUsuńNawet nie wyobrazasz sobie, jaka frajde sprawilo mi przeszukiwanie zasobow youtube i wyszukanie tych krotkich filmow. Taka wycieczka w przeszlosc dobrze mi zrobila i wprawila w doskonaly nastroj.
Usuńświetna dziesiątka :)
OdpowiedzUsuńTaka bardzo moja:)
Usuń"Pieprz i wanilia" to był cudowny program, jedne z jaśniejszych chwil w moim socjalistycznym dzieciństwie! Mam do niego ogromny sentyment:)
OdpowiedzUsuńCo do Cejrowskiego - zgadzam się w stu procentach. Rozgraniczenie jest konieczne:)
Z kolei "W starym kinie" kojarzy mi się z nużącymi nasiadówkami u babci, w życiu się tak nie wynudziłam, jak podczas oglądania starych filmów :/
Pozdrawiam serdecznie!
Stare filmu uwielbialam, szczegolnie ogladane w towarzystwie mojego Taty, a i teraz chetnie do nich nie raz wracam:)
UsuńPolitycznego belkotu nie znosze, ale historii o podrozach zawsze slucham z otwartymi ustami:)
Teleranek też chętnie oglądałam.
OdpowiedzUsuńDla mnie nie bylo niedzieli bez teleranka:)
Usuńniektóre z tych programów to wspomnienia z mojego dzieciństwa, ale kulinarne z Nigellą i Gordonem to też moje - obecnie!- ulubione programy:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam gotowac i ludzi, ktorzy potrafia o tym opowiadac z pasja:)
UsuńLubię Nigellę, ale moja najlepsza przyjaciółka woli Gordona :)
OdpowiedzUsuńJa nie potrafie wybrac. Zupelnie inne osobowosci, w kazdym lubie co innego, jedno, co ich laczy, to wspaniala kuchnia.
UsuńTeż uwielbiam Nigellę :) Cejrowskiego lubię w ogóle i programy chętnie z mężem oglądamy.
OdpowiedzUsuńNo i dla mnie You can dance zdecydowanie :)
Wszelkie programy z tancami ogladam namietnie, a moj Syn czesto tanczy przed telewizorem, wiec zabawa podwojna.
UsuńWielkie TAK dla Nigelli i Gordona :)
OdpowiedzUsuńWidzę tu dużo nieco już zapomnianych programów - tym bardziej Twój ranking mnie zachwyca i cieszę się, że przypomniałaś o nich czytelnikom. A programy taneczne i ja bardzo lubię - oglądanie ich daje naprawdę dużo frajdy.
Uwielbiam sobie powspominac stare czasy i stare programy. Wtedy to bylo cos, na nie sie czekalo. Teraz tyle tego, ze niewiadomo, ktory program wlaczyc, a potem okazuje sie, ze i tak wcale nie zachwyca.
Usuń