piątek, 26 października 2012

Top 10: ulubieni bohaterowie filmów i seriali

Top 10 to akcja Futbolowej – autorki blogu „Kreatywa”, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się rożnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta.




Top 10: ulubieni bohaterowie filmów i seriali.



Dzisiaj część pierwsza - bohaterowie seriali. Trochę staroci :). 



1. Charles Ingalls "Domek na prerii" 



2. Agent Cooper "Miasteczko Twin Peaks"



3. Tajny agent Crabtree „Allo, allo” 


4. Doug Ross  "Ostry dyżur"



5. Anioł Jonathan Smith "Autostrada do nieba"


6. Corky "Dzień za dniem"


7. Alf "Alf"


8. Dylan McKay „Beverly Hills 90210”


9. Gregory House "Dr House"



10. Robin Hood "Robin z Sherwood"- Michael Praed i jego następca Jason Connery (syn słynnego ojca)






Image and video hosting by TinyPic

10 komentarzy:

  1. Podpisuję się pod Alfem i Housem. Dodałabym jeszcze ekipę z "Kości". Uwielbiam ich! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Telewizja u mnie w odwrocie, co widac po starociach, ktore prezentuje:D. Jeslii ma do wyboru tv lub ksiazke, to wybieram ksiazke, dlatego jestem mocno "zacofana" w temacie:)

      Usuń
  2. Allo, allo i Robin Hood to również jedne z moich ulubionych seriali :)
    Jak mi się wydaje, aktor, który grał ciemnowłosego Robina nazywał się Michael Praed.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Allo, Allo :) Robin Hood też był jednym z moich ulubionych seriali.
    Bardzo ciekawe zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Allo, Allo" zawsze poprawia mi humow:)

      W Robin Hoodach kochalam sie namietnie jako mlode dziewcze:). Nie moglo ich tutaj zabraknac:)

      Usuń
  4. Wszystkie te seriale oglądałam, Robin Hood , kiedy to było..ho,ho pamiętam nastrojową muzykę z filmu w wykonaniu zespołu Clannad , moim ulubieńcem oprócz Robina był Nazir :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muzyka wspaniala, miewam czasami chwile, ze slucham i ogladan na youtube:)

      Usuń
  5. Alf! Kochałam Alfa! Do dzisiaj zresztą miło wspominam i śmieję się, że moje psy też są z kosmosu, bo mają kilka żołądków ;)

    Lubię też House'a i pamiętam, że byłam fanką 'Dzień za dniem'.

    Ach! No i Dylan <3 Dylan to moja największa miłość ze szczenięcych lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widze, ze kilka typow nam sie pokrywa:D
      Alf jest swietny, do dzisiaj bawi mnie do lez.
      Tajemniczy Dylam:), jak go nie lubic:)

      Usuń

Za Twój czas i każde pozostawione słowo bardzo dziękuję :)