środa, 21 listopada 2012

Top 10: ulubione rodziny znane z literatury


Top 10 to akcja Futbolowej – autorki blogu „Kreatywa”, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się rożnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta.




Dzisiejszy Top 10 to: 


Ulubione rodziny znane z literatury



1. Rodzina Sempere z "Cmentarza zapomnianych książek" Zafona




2. Rodzina Niechciców z "Nocy i dni" Dąbrowskiej




3. Rodzina Muminków Jansson




4. Rodzina Blythe'ów Montgomery




5. Rodzina książkoholików Pruszkowskiej




6. Rodzina Róży Firlej i Joachima Morsa z "Opowieści rodzinnych" Siesickiej




7. Rodzina Sigrun i Regina z "Sagi Sigrun" Cherezińskiej




8. Rodzina On i Ono z "Drogi" McCarthy'ego




9. Rodzina z Bjorndal z książki "A lasy wiecznie śpiewają" Gulbranssena




10. Rodzina Heleny Bienieckiej z "Lali" Dehnela




Image and video hosting by TinyPic


20 komentarzy:

  1. Uwielbiam serię o Ani, to moje ukochane książki, do których mam ogromny sentyment. Rodzina Blythe'ów to również moja ulubiona :) Co prawda cześciej czytam początkowe tomy, ale pamiętam, jak bardzo się wzruszyłam na "Rilli ze Złotego Brzegu", ile ja łez wylałam ;) Tak poza tym to bardzo lubię ekranizację, idealni aktorzy i piękne miejsca :)
    A oprócz Zafona, to pozostałych książek nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzam sobie przypomniec cala Anie, do ktorej nie wracalam przez kilka lat. Milo bedzie wrocic do starych, ukochanych bohaterow.
      Ekranizacje rowniez bardzo lubie, daaaawno juz nie ogladalam.

      Usuń
  2. Wygrywa rodzina Muminków tuż przed rodziną Niechciców, jako trzeci na mecie zjawiają się członkowie familii Blythe'ów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzina Muminkow jest wspaniala. Tak sobie mysle, ze moj Synek chyba znajdzie ksiazki Tove Jansson pod choinka:)

      Usuń
  3. Wesley'owie z Harry'ego Pottera. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytalam Harry'ego Pottera:)
      Moze kiedys i raczej w oryginale.

      Usuń
  4. Jak mogłam zapomnieć o Muminkach???
    "Saga Sigrun" co prawda ciągle przede mną, ale właśnie skończyłam lekturę "Trzech młodych pieśni" i coś mi się wydaje, że Regin i Sigrun staną się i moimi ulubieńcami:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszcze bardzo, ze masz ostatnia czesc sagi za soba. Jestem bardzo ciekawa, jaka bedzie. Ksiazka do mnie leci, mam nadzieje, ze juz wkrotce bede mogla sie nia cieszyc:)

      Pozdrawiam cieplo.

      Usuń
  5. Ooo, "Opowieści rodzinne"! W moim zestawieniu też by się zapewne znalazły. Szczególnie rodzina Róży Firlej (Tamara!) zdobyła tam moje serce. I Mela, oczywiście:) Dodałabym tylko jeszcze rodzinę Borejków...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z tych, ktorzy kochali bardziej Siesicka niz Musierowicz. Z "Jezycjady" przeczytalam tylko piec pierwszych tomow i to wieki temu, ale mam w planach nadrobienie zaleglosci i przeczytanie calosci od poczatku:)

      Usuń
    2. To nadrabiaj, bo jest co:)

      Usuń
  6. Ja wybieram rodzinę Borejów z Jeżycjady :) koniecznie muszę przeczytać A lasy wiecznie śpiewają"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksiazka "A lasy wiecznie spiewaja" jest moim tegorocznym odkryciem. Bardzo mi sie podobala.

      Usuń
  7. Łączę się w sympatii do rodziny Muminków :) W przypadku Ani ogromnie lubiłam jej dzieci ("Dolinę Tęczy": czytałam tyle razy, że porozpadała się na kawałki); w przypadku "Nocy i dni" nie powiedziałabym, że lubiłam rodzinę Niechciców, ale poszczególne postacie jako ;postacie - tak.
    Rodzina książkoholików brzmi cudownie, muszę sięgnąć po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maria Pruszkowska jest już trochę zapomniana, ale te dwie książki są naprawdę genialne. Gorąco polecam.

      Usuń
    2. Będę miała w pamięci, bo wygląda sympatycznie :)

      Usuń
    3. Tak się wtrącę, ale zapomniana jest przede wszystkim z tego okrutnego powodu, że w żadnej księgarni jej nie znajdziemy. Zostają antykwariaty i allegro...

      Usuń
  8. Ciężko by mi było wybrać moje ulubione książkowe rodziny. Pewnie siłą rzeczy wpadłoby mi do głowy "Sto lat samotności" i rodzina Buendiów, a tak poza tym zupełna pustka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Stol lat samotnosci" - zaintrygowalas mnie:), to dopiero biala plama na mojej czytelniczej mapie:)

      Usuń
  9. Muszę szczerze przyznać, że większości z nich nie znam, ale wiem jedno - rodzina Muminków i bohaterowie z serii o Ani Shirley zdecydowanie królują :)

    OdpowiedzUsuń

Za Twój czas i każde pozostawione słowo bardzo dziękuję :)